PGNiG: Działalność wydobywcza przynosi korzyści samorządom

1548659411 pgnig centrala siedziba04 pgnig

fot: PGNiG

PGNiG spodziewa się pozytywnej decyzji o przyznaniu dofinansowania w najbliższych dniach

fot: PGNiG

Opłaty i podatki, które PGNiG płaci gminom z tytułu eksploatacji ropy i gazu, pobudzają lokalną aktywność gospodarczą i społeczną. Dzięki temu dochody podatkowe samorządów, w których spółka prowadzi działalność wydobywczą, są aż o 9 proc. wyższe niż w innych gminach - poinformowali przedstawiciele PGNiG w komunikacie.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo opublikowało raport „Wspólne korzyści, wspólny rozwój”, który przedstawia wpływ działalności wydobywczej spółki na kondycję finansową samorządów.

– PGNiG jest jednym z największych płatników podatków do budżetu państwa, jednak nasza działalność ma również duże znaczenie na poziomie lokalnym – w gminach, w których eksploatujemy ropę naftową i gaz ziemny. Opłaty i podatki, które płacimy samorządom z tego tytułu, pobudzają inwestycje i wydatki m.in. na edukację, kulturę i sport. Nasz raport dobitnie pokazuje, że korzyści, które czerpią gminy z obecności PGNiG na ich terenie, znacznie przekraczają wartość bezpośrednich płatności od Spółki – powiedział Paweł Majewski, prezes zarządu PGNiG – PGNiG przywiązuje ogromną wagę do społecznej odpowiedzialności swojego biznesu, dlatego sytuacja, w której nasza działalność przynosi korzyści zarówno Spółce, jak i jej interesariuszom, jest dla nas powodem wielkiej satysfakcji.

Głównym źródłem dochodów, jakie otrzymują samorządy dzięki działalności wydobywczej PGNiG na ich terenie, są: opłata eksploatacyjna, podatek od nieruchomości związany z instalacjami wydobywczymi oraz część podatku CIT, który trafia do gmin, w których zlokalizowane są zakłady spółki. Co roku z tego tytułu PGNiG płaci samorządom ok. 200 mln złotych. Pieniądze te trafiają do ok. 190 gmin, 70 powiatów i 10 województw.

Przychody uzyskiwane przez gminy zależą od skali działalności wydobywczej Spółki na ich terenie. Ponad połowa otrzymuje co roku ponad 230 tys. zł, co stanowi roczny koszt edukacji 25 uczniów szkoły podstawowej. W przypadku 10 proc. gmin kwota rocznych dochodów od PGNiG przekracza 1,7 mln złotych, co pozwala utrzymać dwie szkoły podstawowe.

Płatności Spółki na rzecz samorządów charakteryzują się dużą stabilnością, co ułatwia planowanie długofalowej polityki inwestycyjnej i podatkowej w oparciu o te dochody. Jak wynika z raportu, gminy goszczące PGNiG wydają na edukację i transport ok. 3 proc. więcej w przeliczeniu na mieszkańca niż podobne gminy, w których Spółka nie prowadzi działalności. W przypadku wydatków na kulturę różnica ta wynosi 5 proc. a na sport – ponad 23 procent.

Obecność PGNiG ma szczególnie korzystny wpływ na sytuacją finansową w małych gminach, liczących do 5 tys. mieszkańców. Tutaj wydatki na edukację w przeliczeniu na mieszkańca są wyższe o prawie 9 proc., w przypadku sportu – prawie o 40 proc. a transportu – aż o 80 proc. w porównaniu do innych, podobnych gmin. Tylko w przypadku wydatków na kulturę różnica jest mniejsza niż w gminach ogółem i wynosi 2,5 procent.

Małe gminy otrzymujące dochody z tytułu działalności wydobywczej PGNiG wydają na inwestycje 1265 zł rocznie w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To o 20 proc. więcej niż wynosi kwota inwestycji w małych gminach, w których Spółka nie prowadzi wydobycia (1052 złotych).

Raport „Wspólne korzyści, wspólny rozwój. Wpływ działalności wydobywczej PGNiG SA na kondycję finansową samorządów” przygotował na zlecenie PGNiG ośrodek analityczny SpotData.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.