PGNiG chce mniejszej podwyżki
Korekta wniosku przez PGNiG nie daje spółce pewności, że Urząd Regulacji Energetyki go zatwierdzi. Prezes URE Mariusz Swora zapowiada, że jeszcze dziś spółka otrzyma wezwanie do uzupełnienia dokumentów - napisała \"Rzeczpospolita\".
– Obserwujemy sytuację na rynku ropy i poziom notowań polskiej waluty, bo to główne czynniki, które wpływają na ceny – mówi szef urzędu. – Chcielibyśmy jak najszybciej zakończyć postępowanie, ale jest ono trudne. Nie ma zatem pewności, że URE spełni oczekiwania PGNiG i wyda decyzję o podwyżce w połowie miesiąca, a więc w takim terminie, który umożliwiłby jej wprowadzenie od listopada.
Tymczasem obniżające się ceny ropy sprawiają, że sytuacja na rynku zmienia się na korzyść klientów PGNiG. Spółka odczuje pozytywne skutki tego zjawiska dopiero w połowie 2009 r., bo zmiany notowań na rynku naftowym przenoszą się z opóźnieniem na ceny gazu z importu. Wniosek o podwyższenie cen firma argumentuje tym, że w czwartym kwartale tego roku i pierwszym przyszłego będzie musiała zapłacić za importowany gaz znacznie więcej niż latem.