Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

PGNiG: biuro handlowe w Londynie otwarte

fot: Krystian Krawczyk

Z ostatecznych rezultatów czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii wynika, że 51,9 proc. głosujących opowiedziało się za Brexitem, a 48,1 proc. za pozostaniem kraju w UE

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) otworzyło w czwartek (2 lutego) biuro handlu skroplonym gazem ziemnym (LNG) w Londynie. - Tutaj jest środowisko, które handluje LNG i to jest istotne - to jest prawdziwy handel światowy - podkreślił prezes spółki Piotr Woźniak.

Położone w samym centrum Londynu biuro będzie w pełni operacyjne do końca pierwszego kwartału br., kiedy do zespołu dołączą nowi traderzy i analitycy ryzyka. Za obsługę operacji w Londynie odpowiada niemiecka spółka zależna PGNiG Supply & Trading GmbH (PST), która zajmuje się obrotem gazem i energią elektryczną w Europie Zachodniej, a szefem londyńskiej placówki został były prezes Towarowej Giełdy Energii Ireneusz Łazor.

- Rozważaliśmy parę lokalizacji - Singapur, Houston, Genewę - ale ostatecznie wybraliśmy Londyn, idąc w poprzek zmian politycznych, które się dokonują. Tutaj jest środowisko, które handluje LNG i to jest istotne - to jest prawdziwy handel światowy - powiedział w rozmowie z PAP prezes PGNiG Piotr Woźniak, który dodał, że pierwsze podsumowanie operacji biura zostanie przeprowadzone za dwa lata.

- Wszystko wskazuje na to, że prędzej czy później dojdzie do trwałej konwergencji między rynkami gazu sieciowego a skroplonego gazu. Ponieważ mamy do dyspozycji terminal do odbioru dostaw, bardzo uważnie to obserwujemy i jednocześnie dokonujemy samokrytycznej oceny: o gazie w rurach wiemy wszystko, ale w sprawach LNG jeszcze brakuje nam wiedzy - powiedział w rozmowie z PAP Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Jak podkreślił, podczas niedawnej wizyty na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych odwiedził kilkanaście inwestycji firm zajmujących się skraplaniem gazu. - Niedługo rynek, który jeszcze niedawno był rynkiem sprzedającego, stanie się na stałe rynkiem kupującego i będziemy mogli przebierać w ofertach. To są wszystko nowe inwestycje, które będą musiały się spłacać - w efekcie podaż przekroczy popyt w Azji i ten gaz dotrze na inne rynki, w tym do Europy - dodał.

Woźniak zapewnił, że "skroplony gaz to przyszłość, bo jest go bardzo dużo, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, ale też w Australii". - Pierwsze ładunki gazu skroplonego już poszły w świat, ale do nas nie trafiły jeszcze ze względu na cenę - powiedział. Dodał, że w pierwszej kolejności trafiają do Azji, gdzie ceny są wyższe, ale w ciągu 3-4 lat trafią też do Europy, w tym do terminala w Świnoujściu.

Szef PGNiG uważa, że przewidywany rozwój rynku LNG "dobrze koincyduje z naszymi kontraktami terminowymi (...), w tym nie bardzo chcianego kontraktu z Gazpromem do 2022 roku". Woźniak podkreślił, że instalacja LNG zapewnia PGNiG także większą elastyczność na sytuacje kryzysowe i w razie konieczności daje możliwość łatwego przekierowania statków z dostawami do terminalu LNG im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu.

Z oceną Woźniaka zgodził się nowy szef londyńskiego biura Ireneusz Łazor, który zapewniał PAP, że "to tutaj są wszyscy globalni gracze, a także łatwiej pozyskać doświadczonych pracowników". - Chcemy zbudować to biuro, mieszając osoby z doświadczeniem na globalnym rynku ze specjalistami, którzy pracują w PGNiG, budując zespół, który ma ambicje stać się globalnym graczem - podkreślił.

- Mamy bardzo wysokie oczekiwania - dodał w rozmowie z PAP Uwe Bode z PGNiG Supply & Trading GmbH, spółki zależnej, która zajmie się obsługą londyńskiego biura. - W ciągu najbliższych kilku lat PGNiG może zbudować swoją obecność rynkową jako kupiec gazu na rynku i spodziewamy się, że po 2020 roku portfolio PGNiG ulegnie znaczącej zmianie na korzyść LPG - mamy teraz kilka lat, żeby się do tego przygotować - dodał.

- Przewaga LNG polega na tym, że to prawdziwie globalny produkt i istnieje wielu producentów, z którymi można rozmawiać - nie tylko z jednym lub dwoma, jak w przypadku gazu sieciowego. Terminal w Świnoujściu daje nam możliwość zastąpienia nawet 30 proc. potrzebnego dla Polski gazu, a pojawiają się rozmowy na temat zwiększenia jego możliwości tak, żeby to przekroczyło nawet 50 proc. w dalszej perspektywie czasowej - ocenił Bode, zwracając szczególną uwagę na to, że zwiększa to elastyczność i bezpieczeństwo energetyczne Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.