Górnictwo: PGG wyraża najwyższe uznanie wszystkim, którzy zaangażowali się w obronę polskich kopalń

fot: Kamil Staciwa/ARC

W tym roku największa węglowa spółka, Polska Grupa Górnicza, ma wyprodukować ponad 23 mln t węgla

fot: Kamil Staciwa/ARC

Polska Grupa Górnicza S.A. z zadowoleniem przyjęła wiadomość o zaakceptowaniu przez połączone komisje Parlamentu Europejskiego ITRE i ENVI złagodzonej, kompromisowej wersji projektu rozporządzenia metanowego, którą udało się wywalczyć dzięki inicjatywie związków zawodowych NSZZ Solidarność, Związku Zawodowego Górników w Polsce, PZZ Kadra i zaangażowaniu śląskich europosłów pracujących ponad podziałami politycznymi.

Polska Grupa Górnicza S.A. wyraża uznanie i podziękowania wszystkim, którzy zaangażowali się w obronę przed likwidacją polskich kopalń węgla kamiennego i bezpieczeństwa energetycznego Polski.

- Osiągnięty kompromis łagodzi najgroźniejsze przepisy i polega m.in. na zastąpieniu surowych kar za emisje metanu opłatami, o których skali zadecyduje państwo członkowskie. Środki te mają powracać do kopalń w celu finansowania inwestycji podnoszących efektywność ujmowania i zagospodarowania metanu. Uiszczane opłaty mają mieć status kosztów kwalifikowanych kopalń, co pozwoli na subsydiowanie inwestycji przez państwo - czytamy w komunikacie.

PGG podkreśla, że limit emisji metanu - 5 ton na tysiąc ton wydobytego węgla – ustalono na poziomie dziesięciokrotnie wyższym niż w pierwotnych propozycjach Komisji Europejskiej, czyli tak, jak w poprawce Rady Europejskiej - z rozliczaniem na operatora (spółkę) a nie na poszczególne kopalnie. Jeśli rozporządzenie zostanie przyjęte w takim kształcie, to po 1 stycznia 2027 roku Polska Grupa Górnicza S.A., emitująca jako operator przeciętnie 5,9 t metanu na 1000 t wydobytego węgla, będzie płaciła za 0,9 t metanu na 1000 t wydobytego węgla (bo pozostałych 5 t zmieści się w limicie). Odzyska też w inwestycjach poniesione opłaty. Pozwoli to na funkcjonowanie PGG S.A.

Przypomnijmy, że na początku kwietnia przedstawiciele polskich spółek węglowych (PGG S.A., JSW S.A. i Tauron Wydobycie S.A.) wystosowali wspólnie list otwarty do deputowanych Parlamentu Europejskiego, w którym stanowczo zaapelowali o wycofanie się z pomysłów rozporządzenia metanowego oznaczających w praktyce konieczność przedwczesnej likwidacji większości krajowych kopalń już w 2027 r. oraz 2031 r.

- Dzięki inicjatywom związków zawodowych NSZZ Solidarność, Związku Zawodowego Górników w Polsce, PZZ Kadra a także Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, posłów na Sejm RP i posłów do Parlamentu Europejskiego, wśród których szczególnie zaangażowali się eurodeputowani z województwa śląskiego, udało się przekonać polityków różnych frakcji w Brukseli do korekty projektu i odsunąć najczarniejszy dla polskiego górnictwa scenariusz - informuje PGG.

Głosowanie nad unijnym rozporządzeniem w sprawie redukcji metanu zaplanowano na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego na 8 maja tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.