PGG: ruch Rydułtowy będzie fedrował w kopalni ROW

fot: ARC. KOPALNI RYDUŁTOWY

Szyb Leon IV będzie nadal funkcjonował jako szyb zjazdowo-materiałowy do transportu pracowników oraz materiałów, a także jako główny szyb odwadniający dla kopalni ROW

fot: ARC. KOPALNI RYDUŁTOWY

Polska Grupa Górnicza zamierza utrzymać należący do kopalni ROW Ruch Rydułtowy, eksploatując jego złoża nawet przez ok. 25 lat, przy zatrudnieniu ok. 2 tys. pracowników. Do spółki restrukturyzacyjnej trafić ma jedynie wydzielona część majątku - wynika z czwartkowego (13 lipca) komunikatu PGG, który opublikowaliśmy w portalu nettg.pl.  

Przypomnijmy, że sprawa ruchu Rydułtowy budzi szczególne zainteresowanie środowiska górniczego i po czwartkowej informacji media branżowe ponownie podjęły ją, omawiając szczegółowo zamierzenia spółki związane z rydułtowską kopalnią.

Ruch Rydułtowy był w przeszłości samodzielną kopalnią. Przed ponad rokiem, wraz z kopalniami Marcel, Jankowice i Chwałowice, stał się częścią, czyli tzw. ruchem, kopalni zespolonej pod nazwą ROW - jednej z największych kopalń PGG.

Zamiar likwidacji dementowano od początku
Jesienią 2016 r., gdy nazwa kopalni znalazła się w dokumencie Komisji Europejskiej notyfikującym pomoc publiczną na restrukturyzację polskiego górnictwa, wśród pracowników pojawiły się obawy dotyczące przyszłości zakładu. Już wówczas zarząd PGG dementował informacje o jego możliwej likwidacji, zapewniając, że złoże Rydułtów będzie nadal eksploatowane, a do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) trafi nie cały, ale część majątku.

W czwartek (13 lipca) zarząd Polskiej Grupy Górniczej podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że "Ruch Rydułtowy będzie nadal funkcjonował w ramach kopalni zespolonej ROW". W specjalnej ulotce przedstawiciele Grupy przedstawili zamierzenia dotyczące kopalni jej pracownikom.

Odstawa urobku na Marcel
- Wydobycie w ilości 6,5 tys. ton na dobę, po wykonaniu podziemnego połączenia, będzie kierowane dołem kopalni na Ruch Marcel. Szyb Leon IV będzie nadal funkcjonował jako szyb zjazdowo-materiałowy do transportu pracowników oraz materiałów, a także jako główny szyb odwadniający dla kopalni ROW - poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

Planowane zatrudnienie w Ruchu Rydułtowy po przeprowadzonej restrukturyzacji będzie kształtowało się na poziomie ok. 2 tys. pracowników, wobec niespełna 2,9 tys. obecnie (cała kopalnia ROW zatrudnia ok. 11,5 tys. osób).

Żaden z górników nie straci pracy
Przedstawiciele PGG przypominają, że w wyniku działań restrukturyzacyjnych żaden górnik nie traci pracy - pracownicy mogą korzystać z osłon socjalnych (odpraw i tzw. urlopów górniczych) lub znajdują zatrudnienie w innych kopalniach.

Ruch Rydułtowy - jak podała PGG - posiada bogate złoże węgla gazowo-koksowego, umożliwiające eksploatację jeszcze przez około 25 lat.

Do SRK tylko przeróbka z bocznicą i szybem Leon III
Do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zostanie przekazana wydzielona część Ruchu Rydułtowy (tzw. Rydułtowy I) obejmująca: zakład przeróbczy wraz z bocznicą kolejową oraz szyb Leon III wraz z pozostałą infrastrukturą. PGG nie podała dokładnej daty przekazania tych aktywów do spółki restrukturyzacyjnej; wcześniej przedstawiciele strony społecznej nieoficjalnie mówili o trzecim kwartale tego roku, nie zostało to jednak dotąd potwierdzone.

PGG potwierdziła też plany dotyczace pozostałych zakładów górniczych w grupie.

Ruch Pokój I
Przypomnijmy, że z początkiem tego roku PGG przekazała już do SRK wydzieloną część Ruchu Pokój (tzw. Pokój I) wraz z grupą blisko 1,1 tys. pracowników. Również złoża tej kopalni są nadal eksploatowane w ramach kopalni zespolonej Ruda, dzięki podziemnemu połączeniu z Ruchem Bielszowice.

Wieczorek
Według wcześniejszych informacji z końcem tego roku do SRK ma także trafić majątek katowickiej kopalni Wieczorek, gdzie kończy się węgiel. Pozostałe złoża będą nadal eksploatowane od strony kopalni Murcki-Staszic.

Ruch Śląsk
Odnośnie terminu przekazania do SRK Ruchu Śląsk, czyli rudzkiej części katowickiej kopalni Wujek, nie zapadły dotąd ostateczne decyzje. W miniony piątek zarząd PGG zapowiadał, że w tym tygodniu powinien zakończyć prace specjalny zespół, analizujący sytuację tej kopalni. Jednak podczas środowego spotkania nie doszło do podpisania końcowego protokołu z prac zespołu, tym samym nie przedstawiono ostatecznych rekomendacji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.