PGG: górnicy w wirtualnych wyrobiskach

Trudno sobie wyobrazić, by do naprawy przenośnika taśmowego górnik zjeżdżał bez ubrania roboczego, hełmu, lampy czy aparatu ucieczkowego. Jest to jednak możliwe i nie stoi za tym żadna nowelizacja przepisów górniczych. To po prostu wirtualna rzeczywistość, którą wykorzystuje się m.in. w treningu pilotów czy kształceniu chirurgów. Teraz znajdzie ona swoje miejsce w programach dedykowanych górnikom Polskiej Grupy Górniczej.

- Pomysł wykorzystania wirtualnej rzeczywistości do szkolenia i poprawy bezpieczeństwa pracowników powstał w Biurze BHP i Szkoleń PGG. Ta innowacyjna technologia pozwala na odzwierciedlenie świata rzeczywistego za pomocą grafiki 3D i jego kreowanie w dowolny sposób. Osadzone w wirtualnej kopalni stanowisko pracy, które do złudzenia przypomina rzeczywiste, dzięki goglom i kontrolerom przenosi pracownika z sali szkoleń na dół kopalni, a interakcja z obrazem zwiększa jego zaangażowanie w każdą wykonywaną czynność – tłumaczy Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP i Szkoleń w PGG.

Na razie stworzono jeden scenariusz i dotyczy on obsługi i konserwacji przenośnika taśmowego. Szkolenie w takiej formie ma umożliwić pracownikom zweryfikowanie posiadanej wiedzy z zakresu BHP. Za wdrożenie i rozwijanie technologii VR (Virtual Reality – wirtualna rzeczywistość – red.) odpowiada Zakład Informatyki i Telekomunikacji PGG.

- Świat idzie w kierunku takich rozwiązań. To można zobaczyć choćby na przykładzie kilkuletnich dzieci, które mają styczność z nowymi technologiami informatycznymi. Z każdym rokiem ludzie w coraz większym stopniu korzystają z zasobów świata wirtualnego. To rozwiązanie daje wielkie możliwości, jeśli chodzi o szkolenie pracowników. Mogą szybciej zderzyć się z tą kopalnianą rzeczywistością, co prawda w wymiarze wirtualnym, ale w dużym stopniu zbliża ona do tego, co faktycznie znajduje się na dole – stwierdza Marcin Spisak, dyrektor ZIT.

Dodaje, że projekt rozpoczął się w sierpniu ub.r. i w jego ramach Zakład współpracował z firmą z Bielska-Białej. Przygotowanie pierwszej wersji trwało ok. 3 miesięcy. W tum czasie ZIT budował swojej kompetencje, aby w przyszłości samemu już tworzyć warianty zadań dla szkolonych górników.

- Cały czas dopracowujemy ten pierwszy scenariusz. Chcemy, by ten świat przedstawiony w goglach był jak najbliżej tego realnego. W perspektywie czasu będziemy pracować nad kolejnymi scenariuszami. Obecnie budujemy zespół, który będzie się zajmował wyłącznie tym zagadnieniem - dodaje dyrektor Spisak.

Zestaw do szkolenia w wirtualnej rzeczywistości składa się z laptopa gamingowego, którego cechuje wysoka wydajność, oprogramowania opartego na silniku Unreal (główna część kodu stosowana w grach komputerowych – red.), okularów HTC Vive Pro, kontrolerów oraz kamer śledzących. Można także zastosować rzutnik, aby inni mogli obserwować, jak w wirtualnej rzeczywistości odnajduje się szkolony pracownik.

- Możliwość pokazania szerszemu audytorium przebiegu szkolenia daje doskonały materiał do dyskusji. Można analizować, czy czynności zostały wykonane w odpowiedniej kolejności, czy postąpiono zgodnie z procedurą, czy może coś zostało pominięte. Warto wspomnieć, że po zakończonym szkoleniu wyświetla się szczegółowy raport – przedstawia zalety tego rozwiązania dyrektor Ochman.

- Scenariusz zakłada także te najgorsze zakończenia. Jeśli pracownik nie zablokuje napędu przenośnika, to po wejściu na niego ginie w wirtualnym świecie. Po raz pierwszy ten zestaw zaprezentowaliśmy w listopadzie w czasie finału konkursu „Pracuję bezpiecznie”. Naszym celem jest dostarczenie tego rozwiązania do wszystkich ośrodków szkoleniowych PGG – stwierdza Sławomir Bogacki, kierownik działu BHP i Szkolenia ZIT.

Zestaw został także zaprezentowany w siedzibie spółki. W wirtualnej rzeczywistości sprawdzili się m.in. członkowie zarządu PGG.

- Zdecydowanie największe wrażenie robi wierne odwzorowanie wyrobiska i znajdujących się tam urządzeń. Pierwsze kilka minut trzeba poświęcić, żeby oswoić się z tą rzeczywistością i nauczyć się w niej poruszać. Jest to idealne rozwiązanie dla tych, którzy zaczynają pracę w górnictwie. Myślę, że da im to w pewnym stopniu obraz tego, z czym spotkają się pod ziemią. Oczywiście to rozwiązanie ma wiele zalet, ale trzeba pamiętać, że już w prawdziwym wyrobisku mamy tylko jedno życie, a nie, jak w grze komputerowej, kilka – mówi wiceprezes zarządu PGG ds. produkcji Piotr Bojarski.

Zestaw szkoleniowy został przekazany kopalni Murcki-Staszic, gdzie od stycznia będzie wykorzystywany do szkoleń pracowników.

- Myślę, że tym rozwiązaniem możemy trafić zarówno do młodszego, jak i tego nieco starszego pokolenia pracowników. W sumie ten pierwszy scenariusz dotyczący przenośnika taśmowego jest adresowany do sporej liczby osób pracujących w zakładach PGG. Należy zauważyć, że ten zestaw jest mobilny i może krążyć po kopalniach. Tym samym możemy szkolić przy użyciu wirtualnej rzeczywistości w zasadzie w każdym miejscu, gdzie będzie taka potrzeba – podsumowuje dyrektor Ochman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.