PGE: powalczą o segment detaliczny

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

Pomimo spadku wyniku operacyjnego EBIT i przychodów segmentu detalicznego w pierwszym półroczu PGE zapowiada walkę o klientów. Choć już i tak niskie marże będą jeszcze bardziej spadać w miarę wzrostu konkurencji, spółka chce atrakcyjną ofertą pozyskiwać nowych klientów i co najmniej utrzymać wolumen sprzedaży.

‒ Kończymy przygotowania w zakresie nowej strategii handlu i to ma być nasza odpowiedź na coraz bardziej wymagające warunki rynkowe w segmencie detalicznym w każdej warstwie tego rynku - zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Marek Woszczyk, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej. ‒ Będzie tu coraz trudniej zarobić, marże będą raczej w tym segmencie erodować, ale to nie oznacza, że chcemy oddawać ten rynek. Bynajmniej, chcemy być naprawdę aktywnym sprzedawcą.

W pierwszym półroczu tego roku PGE miało w segmencie detalicznym 6,1 mld zł przychodów, co stanowiło spadek o 6 proc. rok do roku. Jeszcze bardziej spadł, i to do poziomów ujemnych, EBIT - o 518 mln zł, do -104 mln zł. Jak wyjaśniono w raporcie półrocznym spółki, głównym powodem była niska marża na sprzedaży energii elektrycznej, która odpowiadała za ponad połowę spadku zysku operacyjnego. Niska marża wynika z kolei z rosnącej konkurencji, zwłaszcza w segmencie klientów korporacyjnych oraz ze zmiany struktury sprzedaży, która spowodowała wzrost sprzedaży do klientów z niskomarżowych grup taryfowych.

Pomimo spadku przychodów wolumen sprzedaży do odbiorców finalnych wzrósł w pierwszym półroczu o 10 proc. Uwzględniając sprzedaż wewnątrz Grupy PGE, wielkość wzrosła z 17,85 TWh w pierwszym półroczu 2013 r. do 19,56 TWh w sześciu pierwszych miesiącach tego roku.

Ponieważ w segmencie hurtowym spadki przychodów były jeszcze większe (-23 proc.), segment detaliczny w pierwszym półroczu był - poza produkcją energetyki ze źródeł konwencjonalnych - najważniejszym pod względem przychodów obszarem działalności PGE. Przychody detaliczne stanowiły ponad 28 proc. wszystkich przychodów PGE. Spółka w ubiegłym roku miała 30 proc. udziału w rynku detalicznym (więcej ma tylko Tauron) i planuje dalej zwiększać ten wskaźnik.

‒ Nie zakładamy tutaj jakichś konkretnych liczb w tym obszarze. Na pewno zdobytych pozycji w tej chwili nie chcemy oddawać, a chcemy konkurować jakością obsługi klienta, jakością naszej oferty i jej atrakcyjnością. Wierzymy, że rynek będzie odpowiadał pozytywnie na zaufanego i wiarygodnego sprzedawcę, a takim chcemy być - zapowiada Woszczyk.

Prezes PGE podkreśla, że silną stroną PGE ma być właśnie jakość obsługi. Celem strategicznym jest pozycja najbardziej zaufanego sprzedawcy energii elektrycznej, co ma pozwolić na skuteczną konkurencję zarówno segmencie wielkich odbiorców korporacyjnych, jak i wśród gospodarstw domowych. Prowadzone są inicjatywy w tym kierunku, które zapewne nasilą się po opublikowaniu nowej strategii handlowej spółki.

Mimo to Marek Woszczyk przyznaje, że wśród największych graczy na rynku energii elektrycznej panuje zgoda co do tego, że marże w segmencie detalicznym będą coraz niższe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.