PGE: pięćdziesiąt punktów ładowania do końca roku

1536304029 michalszustak pge

fot: Newseria

– Może się wydawać, że jesteśmy na początku drogi. Ale jeśli spojrzymy na to, ile w Polsce rejestrowanych jest samochodów z napędem hybrydowym, które odzyskują energię podczas jazdy, to w zeszłym roku było ich prawie 18 tys., co oznacza, że 18 tys. nowych właścicieli zdecydowało się wydać więcej pieniędzy, żeby mieć samochód bardziej ekologiczny – mówi Michał Szustak, odpowiedzialny za marketing i komunikację w PGE Nowa Energia

fot: Newseria

Dobra infrastruktura stacji ładowania może przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce. Grupa PGE poinformowała, że do końca września będzie miała 25 punktów ładowania w miastach średniej wielkości i liczy na to, że do końca roku uda się podwoić tę liczbę. Współpracuje przy tym z lokalnymi samorządami, koncentrując się obecnie na miejscowościach uzdrowiskowych. 

Rynek elektromobilności sukcesywnie się rozwija. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodowych w 2017 r. w Unii Europejskiej sprzedano o blisko 40 proc. więcej samochodów elektrycznych niż rok wcześniej. W sumie sprzedano ponad 216 tys. tego rodzaju aut, przy czym liderami były Niemcy, Wielka Brytania i Francja, których mieszkańcy zakupili blisko 140 tys. samochodów. Polski rynek rozwija się znacznie wolniej, choć w 2017 r. zanotowano rekordowy, bo wynoszący ponad 300 proc., wzrost sprzedaży. W 2017 r. Polacy zarejestrowali ponad tysiąc samochodów elektrycznych - 500 z nich napędzanych było całkowicie silnikiem elektrycznym, pozostałe były to hybrydy z możliwością doładowania w stacjach ładowania.

– Może się wydawać, że jesteśmy na początku drogi. Ale jeśli spojrzymy na to, ile w Polsce rejestrowanych jest samochodów z napędem hybrydowym, które odzyskują energię podczas jazdy, to w zeszłym roku było ich prawie 18 tys., co oznacza, że 18 tys. nowych właścicieli zdecydowało się wydać więcej pieniędzy, żeby mieć samochód bardziej ekologiczny – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Szustak, odpowiedzialny za marketing i komunikację w PGE Nowa Energia.

Zdaniem eksperta ta grupa kierowców to potencjalni nabywcy samochodów w pełni elektrycznych. Do ich zakupu zachęcać będzie przede wszystkim coraz niższa cena samych aut, która dziś w Polsce wciąż stanowi pewną barierę, ale także korzystne warunki ich eksploatacji. Niezbędne są działania na rzecz elektromobilności ze strony samorządów, których celem będzie zredukowanie liczby samochodów spalinowych w centrach miast oraz zachęcanie kierowców do przesiadania się do aut ekologicznych.

– Mowa o zachęcaniu ich np. darmowym parkowaniem, możliwością jazdy buspasem. Takie elementy będą niewątpliwie wspierać elektromobilność, a nie są kosztowne dla włodarzy miast – mówi Paweł Śliwa, wiceprezes PGE ds. innowacji.

Dla elektromobilności kluczową kwestią jest także rozwój infrastruktury stacji ładowania. Obecnie przebiega on dwutorowo: z jednej strony koncentruje się na dużych stacjach przeznaczonych dla autobusów miejskich, z drugiej natomiast na publicznych stacjach dla samochodów osobowych. W rozwój infrastruktury angażują się firmy energetyczne. Grupa PGE ma obecnie 25 publicznych punktów ładowania o łącznej mocy 344 kW, zlokalizowanych m.in. w Łodzi i w Siedlcach – ostatnia z nich została otwarta w Krynicy-Zdroju.

– Najprawdopodobniej do końca roku uda się tę liczbę podwoić, czyli będzie ich 50. Ten rozwój jest bardzo dynamiczny, bo jest zapotrzebowanie rynku na publiczne stacje ładowania – mówi Paweł Śliwa.

Grupa PGE postawiła na współpracę z jednostkami lokalnych samorządów, rozwijając sieć stacji ładowania w miastach średniej wielkości. Obecnie koncentruje się na gminach uzdrowiskach, zobligowanych do spełniania wysokich norm w zakresie ochrony środowiska naturalnego. W poniedziałek Grupa uruchomiła stację ładowania w Krynicy-Zdrój, wkrótce na tej liście pojawi się Lądek-Zdrój i kolejne lokalizacje. 

– Coraz więcej firm prywatnych zakupuje samochody elektryczne. Nie są to zawsze samochody w pełni elektryczne, ale hybrydy typu plug-in, które również mogą się ładować na takich punktach ładowania. To dla firm jest również ekonomia – mówi Paweł Śliwa.

Ładowanie samochodów elektrycznych staje się coraz łatwiejsze i szybsze. Obecnie za pomocą dostępnych na stacjach ładowarek na prąd stały możliwe jest naładowanie akumulatora do poziomu 80 proc. w mniej niż 30 minut. W przypadku starszych technologii samochód musi być podłączony do ładowarki 2–3 godz.

– Są także urządzenia, które pozwalają przetworzyć energię, którą mamy w domach, na energię potrzebną do naładowania baterii samochodu elektrycznego. To trwa już nawet kilkanaście godzin – mówi Michał Szustak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.