PGE ogłosiła wstępne wyniki finansowe za rok 2010
fot: pgesa.pl
- Intencją PGE jest to, by ceny energii na polskim rynku były kształtowane w sposób maksymalnie przejrzysty, podobnie jak to dzieje się w większości innych krajów - zapewnia Tomasz Zadroga, prezes zarządu PGE
fot: pgesa.pl
Zgodnie ze wstępnymi, niezaudytowanymi szacunkami wyników finansowych skonsolidowany zysk EBITDA Polskiej Grupy Energetycznej wyniósł w 2010 roku ok. 6,49 mld złotych w porównaniu z 6,45 mld zł rok wcześniej – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Wynik ten uwzględnia odjęcie rekompensat z tytułu rozwiązania kontraktów długoterminowych (KDT).
Przychody ze sprzedaży bez rekompensat KDT wyniosły ok. 20,14 mld zł (20,09 mld przed rokiem). Zysk netto (razem z rekompensatami KDT) przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej sięgnął w 2010 roku ok. 3,01 mld zł w porównaniu z 3,37 mld zł w 2009 roku.
- Zgodnie z oczekiwaniami, po wyeliminowaniu wpływu rekompensat KDT osiągnęliśmy na poziomie skonsolidowanym wyniki niemal identyczne jak przed rokiem. Pod względem wyników finansowych był to rok stabilizacji, w którym udało nam się przygotować do spodziewanych wzrostów w kolejnych okresach – powiedział Tomasz Zadroga, prezes zarządu PGE.
- Warto zwrócić uwagę, że istotnie zwiększyła się proporcja zysku grupy kapitałowej jaki przypisywany jest akcjonariuszom PGE w stosunku do zysku mniejszości. W roku 2011 dzięki wykupowi mniejszości zrealizowanemu pod koniec grudnia 2010 roku, udział ten jeszcze wzrośnie, bezpośrednio przekładająca się na znacząco wyższy zysk przypadający na jedną akcję – dodał Zadroga.
Zgodnie ze wstępnymi danymi, trendy w wynikach finansowych obserwowane przez pierwsze trzy kwartały utrzymały się do końca 2010 roku. Znacząco wzrósł wynik segmentu dystrybucji, co spowodowane było rosnącym zwrotem z kapitału uwzględnianym w taryfie oraz wyższym wolumenem dystrybuowanej energii. Mocno wzrósł także wynik segmentu energetyki odnawialnej wskutek większego wolumenu energii wyprodukowanej z elektrowni wodnych oraz wyższych przychodów z tzw. zielonych certyfikatów. Osiągnięty wynik segmentu energetyki konwencjonalnej był porównywalny z poprzednim rokiem, a segmenty obrotu hurtowego i sprzedaży detalicznej zanotowały spadki wynikające z niższych marż, mniejszego wolumenu hurtowego oraz wyższych kosztów związanych z obowiązkiem umorzenia świadectw pochodzenia.