PGE myśli o inwestycji w nowe złoże węgla brunatnego. W pobliżu mogłaby powstać elektrownia atomowa

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rok 2011 kopalnia Bełchatów zakończyła z rekordowym wydobyciem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Planowana przez grupę PGE inwestycja w odkrywkę węgla brunatnego Złoczew nie stoi w sprzeczności z ewentualną budową w okolicy Bełchatowa elektrowni jądrowej - poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Ta lokalizacja dla siłowni nie jest jednak przesądzona.

- Stanowisko ministerstwa jest takie, że Złoczew jest widziany jako odkrywka - powiedział Tobiszowski podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. inwestycji Złoczew, dodając, że w mocy pozostaje rządowy Program dla sektora górnictwa węgla brunatnego.

Poinformował, że inwestycja nie stałaby w sprzeczności z ewentualną budową w okolicach Bełchatowa elektrowni jądrowej.

- (...) atom nie stoi w sprzeczności z inwestycją w Złoczewie. (...) Nawet gdyby brano pod uwagę Bełchatów, (...) to nie musi to się dziać w tym samym czasie, by wypychać odkrywkę Złoczew - powiedział Tobiszowski.

Tomasz Nowacki, dyrektor departamentu energetyki jądrowej w ministerstwie energii, poinformował, że budowa elektrowni jądrowej w okolicach Bełchatowa nie jest przesądzona.

- Z punktu widzenia ewentualnej budowy elektrowni jądrowej, którą planujemy, lokalizacja bełchatowska ma pewne plusy w postaci rozwiniętej infrastruktury i jako taka może się wydawać na pewnym etapie atrakcyjna, ale za wcześnie, by przesądzać o lokalizacji na tym terenie - powiedział Nowacki.

Poinformował, że pierwsza elektrownia jądrowa miałaby raczej zostać zbudowana na północy, a nie w centrum kraju.

- Niezależnie od wszystkiego, nie wydaje się, by nawet lokalizacja bełchatowska konfliktowała się z odkrywką - powiedział Nowacki.

Przedstawiciel ministerstwa środowiska poinformował, że postępowanie w zakresie udzielenia PGE koncesji na wydobycie węgla brunatnego w odkrywce Złoczew jest procedowane. Resort czeka na uzupełnienie wniosku przez przedsiębiorstwo.

- Pracujemy, nie przestajemy starać się o koncesję. Liczymy, że będzie w najbliższym czasie - powiedział wiceprezes PGE ds. operacyjnych Ryszard Wasiłek.

Dodał, że niezależnie od starań o koncesję, prowadzone są inne prace przy projekcie, m.in. związane z transportem węgla.

- Projekt nazywa się Złoczew i nie jest w tej chwili projektem zagrożonym - powiedział Wasiłek.

Złoże węgla brunatnego Złoczew położone jest na terenie województwa łódzkiego w obrębie powiatów wieluńskiego i sieradzkiego, ok. 50 km w linii prostej od Elektrowni Bełchatów. Złoże zostało uznane za perspektywiczne w projekcie Polityki energetycznej Polski do 2040 r.

Popyt na węgiel brunatny, ze względu na właściwości, pokrywany jest w pobliżu wydobycia. Jak wskazano w PEP2040, energetyczne wykorzystanie tego surowca jest i będzie utrudnione z uwagi na konieczność spełnienia wymogów środowiskowych oraz obciążenia kosztami polityki klimatyczno-środowiskowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marian Zmarzły: Brakuje koordynacji w zakresie wydobycia węgla i energetyki

Brakuje koordynacji w zakresie działań związanych z wydobyciem węgla i energetyką - ocenił wiceminister energii Marian Zmarzły w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach. Zaproponował powołanie jednostki, która zajęłaby się m.in. spajaniem tych obszarów.

Deja: W 2026 r. wyprodukujemy o 1 mln ton węgla więcej, niż zakładaliśmy

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.