Energetyka: Kilian zrezygnował z funkcji prezesa PGE

fot: Janusz Kalinowski/PGE GIEK SA

List intencyjny podpisali Joanna Strzelec-Łobodzińska i Krzysztof Kilian

fot: Janusz Kalinowski/PGE GIEK SA

Krzysztof Kilian złożył w poniedziałek rezygnację z funkcji prezesa Polskiej Grupy Energetycznej. Rada nadzorcza powierzyła pełnienie obowiązków prezesa wiceprezesowi Piotrowi Szymankowi - poinformowało PGE w komunikacie.

Piotr Szymanek jest wiceprezesem PGE od 21 lipca 2008 roku.

Krzysztof Kilian złożył rezygnację "z ważnych powodów, w szczególności w związku z dokonanymi w dniu 25 października zmianami w składzie zarządu i ich skutkami".

Tego dnia rada nadzorcza odwołała z zarządu Bogusławę Matuszewską i Wojciecha Ostrowskiego.

Przewodnicząca rady nadzorczej Małgorzata Dec poinformowała wtedy PAP, że rada dokonała oceny ich pracy i stylu zarządzania, w szczególności prowadzenia ostatnich projektów inwestycyjnych, restrukturyzacyjnych i optymalizujących funkcjonowanie grupy PGE. W ocenie rady nadzorczej wykonywana przez odwołanych członków zarządu praca była niesatysfakcjonująca.

Rada nadzorcza PGE postanowiła w poniedziałek ogłosić konkurs na stanowisko prezesa i wiceprezesów spółki.

Od kilku miesięcy media informowały o różnicy zdań między Krzysztofem Kilianem a premierem Donaldem Tuskiem co do rozbudowy elektrowni Opole. W kwietniu br. PGE ogłosiła, że zawiesza projekt, bowiem "zmiany na rynku energetycznym oraz w otoczeniu makroekonomicznym ograniczyły efektywność ekonomiczną tej inwestycji dla PGE". Kontynuowanie projektu "nie przyniosłoby wzrostu wartości dla akcjonariuszy".

Decyzja została krytycznie przyjęta przez rząd, którego członkowie podkreślali, że budowa jest bardzo ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa. Dwa miesiące później premier Donald Tusk ogłosił, że rząd znajdzie "środki i sposoby, by elektrownia powstała". Od tego czasu PGE prowadzi prace nad "urentownieniem" tej inwestycji.

Kilian został powołany na stanowisko prezesa PGE w marcu 2012 r. W latach 2008-2011 pełnił funkcję I wiceprezesa zarządu, dyrektora ds. marketingu i zarządzania relacjami z klientem w Polkomtel S.A. Wcześniej prowadził własną firmę konsultingową, pracował jako senior advisor for Poland w Morgan Stanley Dean Witter w Londynie (1997-1998). Pełnił także funkcje w administracji publicznej: doradcy ministra, wicedyrektora gabinetu ministra w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych (1991); dyrektora generalnego, dyrektora gabinetu Prezesa Rady Ministrów w Urzędzie Rady Ministrów (1991-1992) oraz ministra łączności (1992-1993). Zasiadał w radach nadzorczych: PL.2012, PKO Banku Polskiego, TFI PZU, PGF, Poczty Polskiej, Fundacji Edukacji Bankowej, KGHM, BPH.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.