Gospodarka: Rząd zaprojektował budowę dwóch elektrowni jądrowych

1660893104 icosahedral 2070973 1920

fot: pixabay

Akademik Łomonosow jest projektem pilotażowym serii mobilnych jednostek jądrowych małej mocy

fot: pixabay

PGE i ZE PAK podpisały we wtorek wstępną umowę ws. utworzenia spółki, realizującej projekt elektrowni jądrowej w Pątnowie. Obie firmy mają mieć w spółce po 50 proc. udziałów, w środę mają złożyć do Prezesa UOKiK wniosek o odpowiednią zgodę.

Jak poinformowali we wtorek prezesi PGE i ZE PAK - Wojciech Dąbrowski i Piotr Woźny, uzgodniono, że prezes nowej spółki będzie z rekomendacji PGE, a szef rady nadzorczej będzie rekomendowany przez ZE PAK. Kluczowe decyzje zarządu mają zapadać jednomyślnie. Spółka zostanie formalnie utworzona i wpisana do KRS po otrzymaniu od Prezesa UOKiK zgody na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy.

Spółka PGE i ZE PAK będzie reprezentować polską stronę na wszystkich etapach projektu, w tym w trakcie realizacji badań lokalizacyjno-środowiskowych, pozyskiwaniu finansowania i przygotowywaniu wspólnie ze stroną koreańską szczegółowego harmonogramu inwestycji, a także w kolejnych etapach uzyskiwania pozwoleń i decyzji administracyjnych. Strony planują, że spółka celowa przeprowadzi kolejny etap współpracy jakim będzie: studium wykonalności, badania terenu oraz oceny oddziaływania na środowisko na potrzeby planowanej budowy elektrowni jądrowej.

Docelowo spółka PGE i ZE PAK utworzy właściwą spółkę inwestycyjną z koreańskimi partnerami projektu. Większość w tej spółce ma mieć strona polska. Jak podkreśla PGE i ZE PAK, na bazie dotychczas wykonanych wstępnych analiz oceniono, że są perspektywy budowy w Pątnowie co najmniej dwóch koreańskich reaktorów APR1400 o łącznej mocy 2,8 MW, które mogłyby rocznie produkować 22 TWh energii elektrycznej, czyli ok. 12 proc. dzisiejszego polskiego zużycia. Wstępny termin uruchomienia pierwszego bloku to 2035 r.

Jak podkreślał obecny przy podpisaniu umowy wicepremier, szef resortu aktywów państwowych Jacek Sasin, dostęp do taniej i bezpiecznej energii, jaką jest energia jądrowa, jest warunkiem szybkiego rozwoju Polski i konkurencyjności gospodarki. Zapewniał, że energia jądrowa ie będzie drenowała kieszeni Polaków. Mówiąc o projekcie w Pątnowie podkreślił, że mimo, iż jest to inicjatywa o charakterze biznesowym, ma pełne poparcie polskiego rządu.

Przypomniał, że obecny rząd zaprojektował budowę dwóch elektrowni jądrowych. Jedna z tych elektrowni już dzisiaj można powiedzieć jest faktem, w tym sensie, że ten projekt jest realizowany w kooperacji z partnerem zagranicznym, z partnerem amerykańskim - wskazał szef MAP.

Spółka będzie zabezpieczać polskie interesy w budowie elektrowni jądrowej razem z Koreańczykami - podkreślił prezes PGE Wojciech Dąbrowski. Z kolei prezes ZE PAK Piotr Woźny zwrócił uwagę, że Wielkopolska Wschodnia to jeden z sześciu regionów górniczych, a projekt w Pątnowie będzie pokazywać, że tereny te mają przed sobą przyszłość i można na nich realizować duże inwestycje w zeroemisyjną energetykę. Podkreślał, że tereny, na których od 70 prowadzono eksploatację węgla brunatnego są obecnie przygotowywane do nowego wykorzystania, np. wyeksploatowane odkrywki są zalewane wodą pod kątem wykorzystania do chłodzenia dla bloków jądrowych.

Jak zaznaczył Dąbrowski, zakłada się, że finansowanie inwestycji będzie miało formułę project finance, a dodatkowo podmioty z Korei Płd. są zainteresowane finansowaniem zarówno wkładu strony koreańskiej, jak i zapewnieniem finansowania stronie polskiej.

Jesienią 2022 r. ZE PAK, PGE i koreański koncern KHNP podpisały list intencyjny ws. opracowania planu budowy w Pątnowie elektrowni jądrowej w oparciu o koreańską technologię reaktorów APR 1400. Jednocześnie Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Energii Korei Płd. zawarły porozumienie ws. współpracy i poparcia dla projektu budowy w Pątnowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.