PGE GiEK: spółka bez prezesa

1529504802 turow chlodnia pgegiek

fot: PGE GiEK

Komin chłodni przy nowym bloku w elektrowni Turów ma 135 m wysokości i 313 m obwodu

fot: PGE GiEK

Sławomir Zawada złożył w środę, 24 października, rezygnację z funkcji prezesa zarządu PGE GiEK SA, poinformowała spółka w komunikacie. Przyczyn nie podano. Zawada od dłuższego czasu był w sporze z zakładową Solidarnością.

"24 października 2018 roku Sławomir Zawada złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu" - poinformowała spółka w jednozdaniowym komunikacie na swojej stronie internetowej.

Sławomir Zawada pełnił tę funkcję przez niespełna trzy lata. Przed objęciem stanowiska prezesa zarządu PGE GiEK był dyrektorem ds. ekonomiczno-komunalnych w Gminnym Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Bogatyni. Był także m.in. prezesem zarządu Centrum Sportowo-Rekreacyjnego Sp. z o.o. w Zgorzelcu, a także zastępcą głównego mechanika w Kopex-Famago Sp. z o.o. Jest absolwentem Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej.

Jako prezes PGE GiEK Zawada wszedł w konflikt z zakładową "Solidarnością". 5 października tego roku kilkuset działaczy tego związku protestowało w Warszawie przed centralą Polskiej Grupy Energetycznej, oskarżając jej władze o pozorowany dialog ze związkami. Domagali się dymisji szefów spółek z grupy PGE, którym zarzucali dyskryminację i próbę osłabienia "Solidarności". Związkowcy zapowiadali też, że jeśli protesty te nie przyniosą rezultatów, dwa tygodnie później zamierzają zorganizować znacznie większą, ogólnopolską manifestację przed siedzibą Ministerstwa Energii, które nadzoruje PGE.

W połowie października PGE GiEK informowała w komunikacie, że w każdym z 12 oddziałów zostały zawarte porozumienia, "które zakończyły kwestie sporne, uwzględniające zabezpieczenie interesów pracowników oraz gwarantujące szeroko rozumiany spokój społeczny". Spółka przyznała jednak, że na porozumieniu "brakuje nam podpisu przewodniczącego NSZZ Solidarność, Wojciecha Ilnickiego, z turoszowskiej kopalni".

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna to jeden z koncernów wchodzących w skład największej grupy energetycznej w kraju - Polskiej Grupy Energetycznej. Wydobywa węgiel brunatny i wytwarza energię elektryczną i ciepło. PGE GiEK jest liderem w branży wydobywczej węgla brunatnego (udział w rynku wydobywczym tego surowca, w Polsce wynosi 79 proc.), a także największym krajowym wytwórcą energii elektrycznej, zaspokajającym w niektórych miesiącach ponad 38 proc. krajowego zapotrzebowania. Na rynki lokalne dostarcza również blisko 19 mln GJ ciepła.

Zatrudnia prawie 16,5 tys. pracowników. Należą do niej elektrownie: Bełchatów, Turów, Opole, Zespół Elektrowni Dolna Odra, Zespół Elektrociepłowni Bydgoszcz oraz elektrociepłownie Gorzów i Rzeszów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.