PGE bliska podjęcia decyzjio budowie elektrowni w Lublinie

Linie przesylowe

fot: ARC

Grupy energetyczne Energetyka domagają się uwolnienia cen energii dla gospodarstw domowych

fot: ARC

Polska Grupa Energetyczna jest bliska podjęcia decyzji w sprawie budowy elektrowni w Lublinie, w której dostawcą paliwa byłaby kopalnia \"Bogdanka\" - powiedział w rozmowie z PAP Tomasz Zadroga, prezes PGE.

- Rozważamy projekt elektrowni w Lublinie. Jesteśmy blisko podjęcia decyzji, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Analizujemy sytuację, jako że to jest greenfield, trzeba przeprowadzić procedurę środowiskową, przeanalizować parametry wodne, parametry techniczne - powiedział Zadroga. - W pierwszej kolejności chcielibyśmy tam postawić jeden blok o mocy 800 MW, docelowo mogłyby być dwa bloki - dodał.

Spółka nie wyklucza współpracy przy tym projekcie z inwestorem branżowym lub finansowym. Węgiel do elektrowni dostarczany byłby przez kopalnię \"Bogdanka\". - \"Bogdanka\" jest naturalnym dostawcą paliwa do tego projektu - powiedział.

PGE zamierza kontynuować prace nad projektami budowy dwóch bloków o mocy 800 - 900 MW każdy w Elektrowni Opole i bloku o mocy 460 MW w Elektrowni Turów. - W trzecim kwartale uruchomimy procedurę wyboru generalnego wykonawcy dla bloków w Opolu. Wierzę, że w 2015 - 2016 roku elektrownia będzie działać - powiedział prezes. - Jeśli chodzi o Turów, to mamy pełne analizy i wygląda na to, że złoża pozwalają nam na blok o mocy 460 MW - dodał. Wcześniej spółka informowała, że całkowity CAPEX dla bloków w Opolu wynosi prawie 10 mld zł, a bloku w Turowie około 4,5 mld zł.

PGE będzie też inwestować w energetykę odnawialną. - Rozpoczęliśmy procedury inwestycyjne. Chodzi o 2000 MW energetyki wiatrowej, z czego połowa będzie na lądzie, połowa na morzu\" - powiedział prezes. - Szukamy lokalizacji, rozważamy też zakup istniejących projektów deweloperskich - dodał.

Prezes podtrzymał, że do końca 2012 roku planuje wydać łącznie na inwestycje prawie 39 mld zł. - W ubiegłym roku wydaliśmy na inwestycje 4,4 mld zł. Jestem przekonany, że te wydatki będą stopniowo rosły, w miarę ruszania dużych projektów - powiedział Zadroga.

Plan inwestycyjny PGE zakłada, że do końca 2012 roku grupa wyda na inwestycje 38,9 mld zł, z czego 9,4 mld zł na modernizację istniejących aktywów, 8,2 mld zł na budowę nowych bloków elektrowni konwencjonalnych, a 8,9 mld zł na energetykę odnawialną. Inwestycje w aktywa dystrybucyjne mają pochłonąć 5,6 mld zł, a w nowe technologie 2 mld zł. Pozostałą kwotę, ok. 4,8 mld zł, spółka planuje wydać na akwizycje.

- Szukamy okazji na rynku do przejęć, przyglądamy się kilku transakcjom - powiedział prezes.

Na pytanie, czy spółka byłaby zainteresowana wzięciem udziału w zapowiedzianej przez MSP na przyszły rok prywatyzacji Bogdanki, prezes odpowiedział: - Jeśli procedura się rozpocznie, to się poważnie zastanowimy.

Zadroga powtórzył, że pieniądze na planowane inwestycje spółka zamierza pozyskać przede wszystkim z oferty publicznej. Na rynku spekuluje się, że wartość IPO mogłaby wynieść nawet 6 mld zł.

Spółka w przyszłości zamierza korzystać też z emisji euroobligacji.

- Rozważamy scenariusze, by w przyszłym roku ruszyć z programem euroobligacji, ale za wcześnie, by podawać kwoty i terminy. Teraz priorytetem jest IPO - powiedział prezes.

Dodał, że w tym tygodniu zarząd będzie zatwierdzał sprawozdanie finansowe za I półrocze, a w przyszłym tygodniu spółka złoży uaktualniony prospekt do KNF.

PGE chciałaby zdążyć z ofertą do połowy listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w składzie zarządu JSW

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, iż Rada Nadzorcza spółki podjęła uchwałę o powołaniu z dniem 10 czerwca 2026 roku Adama Rozmusa na stanowisko zastępcy prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych spółki XII kadencji.

Dodatek do planu ruchu kopalni Silesia z negatywną opinią wójta

Gabriela Placha, wójt Goczałkowic-Zdroju negatywnie zaopiniowała dodatek do planu ruchu spółki Bumech Oddział KWK Silesia w Czechowicach-Dziedzicach na okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2027 r.

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Nastroje wśród przedsiębiorców poprawiły się

Czerwcowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury wskazuje na zauważalną poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców w stosunku do maja - podał w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Firmy z optymizmem patrzą m.in. na bieżącą sytuację gospodarczą, jednak są ostrożne w kwestii inwestycji.