PERN stanowi niezbędny element całego sektora bezpieczeństwa energetycznego w Polsce

fot: Maciej Dorosiński

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski przypomniał, że Gaz-System, prowadzi inwestycję postawienia drugiego terminala LNG Zatoce Gdańskiej

fot: Maciej Dorosiński

Zadaniem PERN jest doprowadzenie do pełnego zróżnicowania kierunków dostaw ropy naftowej do Polski, zwłaszcza do rafinerii PKN Orlen - powiedział w środę pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, który odwiedził bazę surowcową spółki pod Płockiem.

Przypominając o 60. rocznicy utworzenia PERN, Naimski podkreślił, iż obecnie spółka ta stanowi "niezbędny element całego sektora bezpieczeństwa energetycznego w Polsce". - Bez PERN-u, bez tego, co PERN zapewnia rafineriom, a także w całym systemie rozprowadzania i dostarczania paliw w Polsce, po prostu nie bylibyśmy bezpieczni - ocenił.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej zwrócił uwagę na realizowane przez PERN inwestycje polegające m.in. na rozbudowie infrastruktury magazynowej i rurociągowej, związanej ze składowaniem i przesyłem ropy naftowej oraz paliw, na które - według spółki - do 2022 r. nakłady wyniosą łącznie 2,7 mld zł.

- Dzisiaj PERN ma przed sobą zadanie, które wykonuje od kilku lat bardzo skutecznie, doprowadzić do pełnego zróżnicowania kierunków dostaw ropy naftowej do Polski, do naszych rafinerii, w szczególności do rafinerii płockiej - oświadczył Naimski podczas wizyty w bazie magazynowej ropy naftowej spółki w Miszewku Strzałkowskim. Wspomniał, iż PERN to jeden z podmiotów, który wdraża przyjęty przez rząd strategiczny plan rozwoju sektora naftowego.

"Fundamentem tego stanie się zbudowanie drugiej nitki ropociągu pomorskiego, który praktycznie rzecz biorąc powiększony o 100 proc. (przepustowości - PAP) na trasie przesyłowej z Naftoportu do Płocka umożliwi faktycznie rafinerii płockiej całkowitą swobodę, całkowitą wolność wyboru surowca, który będzie w tej rafinerii przetwarzany" - podkreślił Naimski.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, odnosząc się do wielkości środków finansowych, jakie PERN zamierza przeznaczyć na strategiczne inwestycje, zauważył jednocześnie: "Mogę powiedzieć, że te prawie 3 mld zł nakładów w ciągu kilku lat w PERN to jest rewolucja, którą ewolucyjnie wprowadzamy".

- To proces, który wymaga kilku lat. Zaczęliśmy cztery lata temu. I mogę powiedzieć, że w 2023 r. będziemy mieli praktycznie rzecz biorąc ten plan, tę wizję zrealizowaną - dodał Naimski.

Jak zapewnił prezes PERN Igor Wasilewski, spółka "z determinacją" realizuje zadania, których się podjęła. "Rozbudowujemy infrastrukturę przesyłową i magazynową. Patrzymy, w jaki sposób zapewnić suwerenność i niepodległość energetyczną Polski. To je nasze zadanie i tak się postrzegamy" - zaznaczył.

PERN podał m.in., że druga nitka jego rurociągu pomorskiego, rewersyjnej magistrali surowcowej na trasie Gdańsk-Płock, zostanie oddana do użytku do końca 2023 r. Spółka wspomniała także, że w jej bazie surowcowej w Gdańsku prace związane z budową dwóch zbiorników o pojemności 100 tys. metrów sześc. zakończą się w kwietniu 2020 r., natomiast w ramach rozbudowy jej gdańskiego Terminalu Naftowego do października 2020 r. powstaną trzy zbiorniki o pojemności 100 tys. metrów sześc. oraz dwa zbiorniki o pojemności 45 tys. metrów sześc.

- PERN rozbudowuje parki zbiornikowe i ropociąg, by umożliwić pełną dywersyfikację dostaw ropy naftowej do kraju - podkreśliła spółka. I zaznaczyła: "Dotrzymujemy słowa - w 2023 r. Polska osiągnie niezależność energetyczną w obszarze ropy i paliw".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.