PERN: Polski system wolny od zanieczyszczonej ropy, która dotarła ze Wschodu

1568811200 zbiornik czyszczenie naftoserwis pern

fot: PERN

We wrześniu specjaliści Naftoserwisu przystąpili do oczyszczania pierwszych zbiorników ropy z zanieczyszczonym surowcem z Rosji

fot: PERN

W polskim systemie przesyłowym nie ma już zanieczyszczonej chlorkami organicznymi ropy naftowej, która w 2019 r. wpłynęła ze wschodu do naszego kraju - poinformowały w czwartek, 8 lipca, służby prasowe PERN. Spółka w czerwcu - w uzgodnieniu z klientami - przekazała w czerwcu do przerobu ostatnie partie surowca. Zawierały one poziomy chlorków bezpieczne dla systemów rafineryjnych.

To właśnie konieczność ochrony klientów PERN spowodowała, że czyszczenie systemu trwało dłużej niż zakładano, bo ponad 2 lata.

Przypomnijmy, że w drugiej połowie kwietnia 2019 r. do Polski trafiło ponad milion t surowca przeznaczonego dla klientów w Polsce i Niemczech, który miał ekstremalnie wysokie stężenie chlorków organicznych – nawet 300 ppm, choć dopuszczalna norma to 10 ppm. Poziom zanieczyszczenia był bardzo niebezpieczny dla systemów rafineryjnych, mogąc doprowadzić do ich zniszczenia. PERN w uzgodnieniu z klientami podjął wówczas decyzję o zatrzymaniu tłoczenia ropy naftowej poprzez rurociąg Przyjaźń.

- W tym czasie dostawy ropy zapewniane były z zapasów oraz z bieżących dostaw drogą morską. Polski przemysł rafineryjny wyszedł z tego kryzysu wzmocniony i potwierdził, że działania podejmowane przez polski Rząd oraz spółki naftowe - zwiększające bezpieczeństwo energetyczne - przynoszą zamierzone rezultaty. Dziś jesteśmy odporni i przygotowani na takie sytuacje – podkreślił prezes PERN Igor Wasilewski.

Obecnie do Polski docierają sygnały związane z problemami jakościowymi surowca po stronie wschodniej (kilkunastokrotne przekroczenie norm chlorków w Rosji), o czym pod koniec czerwca tego roku zaczęły wspominać także polskie media. PERN uważnie je analizuje i jest w tej sprawie w stałym kontakcie z operatorami infrastruktury naftowej na Białorusi. Wprowadzone zmiany w częstotliwości badań surowca i dodatkowe algorytmy działań powodują, że do naszego systemu przesyłowego nie trafi już zanieczyszczona chlorkami organicznymi ropa naftowa.

Zanieczyszczona ropa naftowa, nie mogła być od razu przekazana do rafinerii, bo mogłaby doprowadzić do poważnych uszkodzeń. Dlatego w ustalonym reżimie operacyjnym, PERN sukcesywnie przygotowywał dla rafinerii ropę o akceptowalnej zawartości chlorków poprzez mieszanie jej z ropą niezanieczyszczoną. Takie rozwiązanie przyczyniło się do systematycznego zmniejszania ilości zanieczyszczonego surowca w systemie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.