PERN: połączenie z OLPP bez zwolnień i zmian wynagrodzeń

1435293466 pern pern

fot: pern.com.pl

W maju PERN rozpoczął wdrażanie nowoczesnego systemu informatycznego, wspomagającego pracę rurociągów oraz baz magazynowych, który ułatwi planowanie transportu i składowania nawet 100 gatunków ropy naftowej

fot: pern.com.pl

Nie będzie zwolnień pracowników, ani niekorzystnych zmian wynagrodzeń w wyniku połączenia PERN i OLPP, gdy z początkiem 2018 r. powstanie jedna spółka zarządzająca transportem oraz magazynowaniem ropy i paliw - powiedział PAP wiceprezes PERN Rafał Miland.

Jak podkreślił, spór zbiorowy wszczęty w OLPP przez tamtejszą Solidarność w związku z połączeniem z PERN nie wstrzyma tego procesu.

- Chcemy uczciwych, realnych uzgodnień, które zabezpieczą interesy zarówno pracowników, jak i pracodawcy. W mojej opinii, nie ma żadnego zagrożenia dla procesu połączenia. Zapewniam, że nie zostanie on zatrzymany - oświadczył Miland.

Podkreślił, że po połączeniu planowane jest docelowe wyrównanie wynagrodzeń pracowników obecnego OLPP do poziomu zarobków w PERN, odpowiednio w ramach poszczególnych stanowisk, co w praktyce oznacza także podwyżki pensji.

- Założenie jest takie, aby wszyscy pracownicy nowej już firmy podlegali jednemu schematowi wynagrodzeń. W przypadku pracowników OLPP proponujemy pewną ścieżkę dojścia do wynagrodzeń, które obowiązują w PERN, a to oznacza generalnie podwyżki - powiedział Miland.

Wiceprezes PERN, zaznaczył, że plan połączenia z OLPP nie zakłada zwolnień pracowników.

- To nie jest tak, że gdy połączą się spółki, to ilość pracy spadnie. Przecież po połączeniu nie ubędzie nam ani ilości tłoczonej ropy, ani magazynowanych i dystrybuowanych paliw, a większy podmiot gospodarczy, działający w wielu obszarach, będzie przeprowadzał coraz więcej operacji na rynku. Zatem pracy nie ubędzie - oświadczył Miland.

I jednocześnie zadeklarował: - W żadnym wypadku nie mamy intencji zwalniania ludzi. A jeżeli byłyby konieczne szkolenia, związane z nabywanymi nowymi kompetencjami, pracodawca takie szkolenia zapewni i pokryje ich koszt.

Według wiceprezesa PERN, szczegóły, dotyczące połączenia z OLPP omawiane są w ramach negocjacji porozumień społecznych w obu spółkach, także w OLPP.

- Formuła, którą przyjęliśmy to rozmowy ze wszystkimi związkami zawodowymi, a są to trzy związki w PERN i pięć w OLPP. Niestety w tych rozmowach nie uczestniczy od pewnego czasu Solidarność OLPP, która po kilku spotkaniach zrezygnowała z udziału w nich, po czym zgłosiła żądanie sporu zbiorowego w spółce. Zarząd OLPP w tym sporze jest na etapie spisania protokołu rozbieżności i oczekiwania na wyznaczenie mediatora - dodał Miland.

Przyznał zarazem, że istotną kwestią sporną, która pojawia się w ramach rozmów ze związkami, jest okres gwarancji pracowniczych po połączeniu PERN i OLPP.

- Nasza propozycja to trzy lata. Myślę, że to bardzo uczciwe rozwiązanie, gdy popatrzymy na rynek pracy w całej Polsce. Stanowisko związkowe, czyli gwarancja zatrudnienia przez 10 lat, jest dla nas nie do zaakceptowania. Rozmowy w tej sprawie są nadal prowadzone - powiedział wiceprezes PERN.

Spór zbiorowy w OLPP trwa od 28 lipca. Tamtejsza Solidarność domaga się m.in. uzgodnienia szczegółowego "porozumienia transferowego", obejmującego warunki przejścia pracowników OLPP do PERN oraz gwarancje zatrudnienia i płac.

Przewodnicząca Solidarności w OLPP Justyna Hałdaj przyznała, iż w ramach sporu zbiorowego nie osiągnięto dotychczas porozumienia, w związku z czym kolejnym etapem sporu zbiorowego będą mediacje.

-Nie porozumieliśmy się w niczym. Etap rokowań został już zakończony. Przygotowujemy protokół rozbieżności. Przedstawimy go pracodawcy. Będziemy wchodzić w kolejną fazę sporu zbiorowego, czyli mediacje, z wszelkimi dla PERN konsekwencjami tego faktu - powiedziała PAP Haładaj.

Jak wyjaśniła, główne rozbieżności dotyczą nie tylko gwarancji zatrudnienia i płac, ale też struktury organizacyjnej połączonej spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.