Pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego o negocjacjach płacowych w PGG, raporcie NIK-u i imporcie węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Proponowane przez UE szybkie przejście do neutralności klimatycznej w sytuacji, w której Polska się w tej chwili znajduje, jest nie tyle ambitne i bardzo kosztowne, co technologicznie nierealne - powiedział Adam Gawęda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W poniedziałek, 10 lutego, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Adam Gawęda był gościem Radia eM. Poseł ze Śląska mierzył się z pytaniami dotyczącymi negocjacji płacowych w PGG, raportu NIK-u i importu węgla z Rosji.

Czy Polską Grupę Górniczą stać na podwyżki?
W piątek, 7 lutego udało się osiagnąć porozumienie co do 14. pensji, niestety co do 12-procentowej podwyżki strona społeczna i zarząd spółki nie znalazły "wspólnej drogi". Związkowcy zapowiadają strajk ostrzegawczy we wszystkich kopalniach PGG, a pod koniec lutego manifestację w Warszawie. - W obecności ministra Jacka Sasina osiągnęliśmy w piątek porozumienie co do 14. pensji, uwzględniając osiągnięte wyniki. Kopalnie najlepiej pracujące będą miały tę nagrodę wyższą - o co dopominały się związki zawodowe - ale te, które osiągają gorsze wyniki finansowe, również otrzymają godziwe wynagrodzenie. Nagroda będzie wypłacona 15 lutego - zadeklarował Gawęda.

Co do 12-procentowej podwyżki rząd i zarząd PGG deklarują dalszą chęć rozmów i negocjacji. Jednak w jej cieniu jest ogólna sytuacja surowców kopalnych na rynkach zewnętrznych, europejskich i światowych, których ceny spadły o 50 proc. - Musimy mieć świadomość, że w kontekście tej sytucjcji zewnętrznej nie obniżamy wynagrodzeń i staramy się poprawiać efektywność. Są to działania, które mają ustabilizować procesy związane z wydobyciem i ze sprzedażą. Nie możemy dopuścić, aby PGG i inne spółki wydobywcze straciły płynność finansową. Utrzymanie stabilności pracy to nasz najważniejszy cel - zapewnił sekretarz stanu.

Rząd chce powołać operatora rewitalizacji, którego zadaniem będzie nadanie terenom pogórniczym nowej jakości. Powstaną tam nowe działaności gospodarcze, a to oznacza nowe miejsca pracy. - Na tym polega proces transformacji. My się nie zastanawiamy, co po górnictwie, ale co równolegle z górnictwem. Robimy wszystko, aby ten proces nie był tak dotkliwy jak w latach 90. Doskonale pamiętamy, jak duże bezrobocie wówczas miało miejsce. Dzisiaj takich błędów nie chcemy już popełniać. 

NIK: restrukturyzacja PGG nie przyniosła oczekiwanych efektów
- Zobowiązałem zarząd PGG, aby odniósł się do wniosków wynikających z raportu. W odpowiednim czasie będziemy o tym rozmawiać. Natomiast każde wyniki kontroli, a szczególnie NIK-u mamy traktować poważnie i nawet jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, to należy podjąć kroki, które umożliwią w obszarze zarządzania działania podnoszące efektywność.

Nie zatrzymamy importu węgla, ale będziemy go kontrolować
- Jesteśmy skoncentrowani na tym, aby systemowo ograniczać import. Prowadzone są kontrole na granicy, które mają sprawdzić, jaki węgiel jest do nas kierowany i czy spełnia on normy i wymagania. Sprawdzamy, czy na kartach przewozowych jest dokładnie to paliwo, które jest transportowane - zapewniał Adam Gawęda. - Wspólnie z wicepremierem Jackiem Sasinem skłaniamy nasze spółki Skarbu Państwa, by realizowały kontrakty na dostawy węgla od wytwórców krajowych. Te paliwa są zakontraktowane w bardzo racjonalnych cenach - dodaje.

- Należy pamiętać, że import zawsze nam towarzyszył, realizowany głównie przez spółki prywatne. Pamiętajmy, jesteśmy członkiem WTO i zasady handlu międzynarodowego muszą być wypełniane z poszanowaniem międzynarodowych zasad. My to musimy respektować i nie mamy zamiaru tego zatrzymać, ale będziemy kontrolować napływ paliwa, które nie spełnia naszych wymogów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).