PEJ: listy intencyjne na ponad 70 proc. finansowania dłużnego elektrowni jądrowej

1743662503 elektrowniajadrowa

fot: PEJ

Wizualizacja pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

fot: PEJ

Polskie Elektrownie Jądrowe mają już listy intencyjne na ponad 70 proc. planowanej wartości finansowania dłużnego dla budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformowała w czwartek spółka.

Zamiar i gotowość do zaangażowania swoich zasobów w projekt pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce wyraziło dotąd 11 agencji kredytów eksportowych z Europy, Ameryki Północnej i Azji - sprecyzowała spółka.

Obecnie trwa w spółce wstępny proces due diligence - analizy projektu pod kątem m.in. technicznym i prawnym, który prowadzą eksperci agencji kredytów eksportowych.

Pozostałe ok. 30 proc. sumy finansowania dłużnego PEJ zamierza zdobyć na rynku komercyjnym, w tym krajowym, na który planuje wejść w drugiej połowie roku przy współpracy z doradcą finansowym: konsorcjum banku BNP Paribas France i KPMG Advisory. Jak podkreśliła spółka, zdobycie informacji od banków komercyjnych pozwoli PEJ nadać ostateczny kształt strukturze finansowania projektu pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.

“Udział europejskich i światowych agencji kredytów eksportowych w strukturze finansowania naszego projektu jest bardzo istotny, gdyż zarówno przyciągają one pozostałe finansowanie, jak i mogą zaoferować wolumeny wyraźnie przewyższające te, które zwykle widzimy na rynku komercyjnym przy preferencyjnych i jednocześnie z góry określonych warunkach finansowania“ - wyjaśnił dyrektor finansowy PEJ Wojciech Rosiński.

Polskie Elektrownie Jądrowe to należący w 100 proc. do Skarbu Państwa inwestor i przyszły operator pierwszej elektrowni jądrowej, która ma powstać na Pomorzu. Obecne szacunki kosztów budowy mówią o kwocie 192 mld zł. Rząd zakłada, że budowa w 30 proc. zostanie sfinansowana z wkładu państwa w dokapitalizowanie PEJ kwotą 60 mld zł. Odpowiednia ustawa weszła już w życie. Pozostałe 70 proc. kosztów, czyli ok. 135 mld zł, ma zostać sfinansowane długiem gwarantowanym w całości przez Skarb Państwa.

Rządowe wsparcie dla elektrowni jądrowej, obok wkładu własnego, przewiduje także objęcie całości długu gwarancjami Skarbu Państwa oraz 60-letni kontrakt różnicowy na sprzedaż energii elektrycznej. Cały pakiet wsparcia jest w trakcie negocjacji z Komisją Europejską, która musi zatwierdzić pomoc publiczną.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w technologii AP1000 Westinghouse w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Zgodnie z obecnym harmonogramem wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego pod pierwszy reaktor ma nastąpić w 2028 r. Początek komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku planuje się na 2036 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.