PE: zamrożono aukcję emisji pozwoleń na emisję CO2

fot: Maciej Dorosiński

Biurokratyczne zawyżanie cen emisji CO2 uderza we wszystkie branże energochłonne w Europie

fot: Maciej Dorosiński

Parlament Europejski ostatecznie zatwierdził we wtorek (10 grudnia) zamrożenie aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2, co ma podnieść ich cenę. Teraz potrzebna jest już tylko formalna akceptacja ministrów. Ingerencji na rynku CO2 stanowczo przeciwstawiała się Polska.

"Plan zamrożenia aukcji części obecnej nadwyżki pozwoleń na emisję CO2, by zwiększyć ich cenę i zachęcić firmy do inwestowania w niskowęglowe innowacje, uzyskał dziś akceptację Parlamentu Europejskiego" - czytamy w komunikacie PE.

Komisja Europejska w ubiegłym roku zaproponowała zawieszenie aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w latach 2013-2015. O tyle samo ma być zwiększona liczba pozwoleń w kolejnych latach do 2020 r. W zamyśle KE zawieszenie aukcji ma podnieść ich niską obecnie cenę i zmobilizować firmy do zielonych inwestycji. Niewykluczone, że w następnym kroku KE zaproponuje trwałe usunięcie 900 mln pozwoleń z unijnego rynku.

PE dodał do propozycji KE zastrzeżenie, że Komisja może dostosować kalendarz aukcji tylko raz w okresie do 2020 r. "w wyjątkowych okolicznościach" i pod warunkiem, że wykaże, iż nie ma "znaczącego ryzyka" przeniesienia się firm danej branży poza UE.

Niezadowolenie z wyniku wtorkowego głosowania wyrazili chadeccy europosłowie.

- Z wyższymi rachunkami za prąd, przemysł opuszcza Europę. Ten trend musi zostać odwrócony (...) Dzisiejsze głosowanie (...) tylko przyspiesza wzrost cen energii - oświadczyła Eija-Riitta Korhola.

- Nie zgadzamy się na przekształcenie obecnego systemu handlu emisjami w narzędzie sztucznego podnoszenia cen uprawnień, co w konsekwencji prowadzić będzie do podwyżki cen energii w Europie - skomentował Bogdan Marcinkiewicz (PO).

Eurodeputowany Bogusław Sonik (PO) zauważył, że głosowanie jest ostateczne i teraz "trzeba skupić uwagę na sprawnej odpowiedzi na nowe przepisy".

- Ze względu na to, że manipulacja systemem ETS może negatywnie wpłynąć na gospodarkę, polską odpowiedzią powinna być jak najszybsza dywersyfikacja źródeł energii poprzez rozwijanie naszych rodzimych odnawialnych źródeł - powiedział Sonik.

- Biurokratyczne zawyżanie cen emisji CO2 uderza we wszystkie branże energochłonne w Europie. Parlament, uznając prawo Komisji Europejskiej do interwencji na rynku uprawnień do emisji CO2, podważył rynkowy charakter europejskiego systemu handlu emisjami (ETS) - ocenił z kolei Konrad Szymański (PiS).

Ministrowie mają zatwierdzić zamrożenie aukcji części pozwoleń na emisję CO2 na spotkaniu 16,17 grudnia.

Propozycja została opóźniona, ponieważ w kwietniu PE ją odrzucił, jednak ponownie trafiła na forum PE w lipcu i uzyskała poparcie. W listopadzie także większość krajów UE poparła tzw. backloading. Zawieszeniu pozwoleń stanowczo sprzeciwia się Polska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.