PE: kompromis w sprawie gazu z łupków

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zwycięzcy konkursu pojadą, na zaproszenie Jerzego Buzka, do Parlamentu Europejskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W komisji Parlamentu Europejskiego ds. środowiska głosowany był w środę (19 września) raport o gazie łupkowym autorstwa polskiego europosła Bogusława Sonika. Choć nie przeszła poprawka apelująca o zakaz wydobywania gazu z łupków w Unii Europejskiej, to korzystna dla zwolenników tego surowca wymowa raportu została osłabiona.

- Przedstawiłem raport, który mówi o tym, że można wydobywać w Europie gaz łupkowy, że każde państwo ma prawo, aby o tym decydować, ale należy stosować najwyższe standardy zabezpieczające przed szkodliwym wpływem na środowisko i zdrowie - powiedział polskim dziennikarzom autor raportu eurodeputowany Bogusław Sonik (PO). Dodał, że raport zawiera apel o pełną przejrzystość działań firm wydobywczych.

- To podejście zwyciężyło, zawarliśmy kompromisy z praktycznie wszystkimi grupami politycznymi - powiedział, wskazując, że raport został przyjęty w komisji dużą większością: przy 63 głosach za, jednym przeciw i jednym wstrzymującym się.

Sonik przyznał jednak, że komisja Parlamentu Europejskiego ds. ochrony środowiska jest "najbardziej zielona" spośród wszystkich komisji PE i w związku z tym w przyjętych poprawkach do raportu znalazły się zaostrzenia dotyczące ochrony środowiska. Jedna z przyjętych poprawek socjalistów mówi np. o tym, że "powinien zostać wprowadzony bezwzględny zakaz szczelinowania na terenach szczególnie wrażliwych oraz na terenach pokopalnianych".

Zaaprobowany został również apel o to, by Komisja Europejska monitorowała prawo unijne pod kątem wydobycia gazu łupkowego oraz by powstały krajowe plany zarządzania ryzykiem związanym z łupkowymi wierceniami.

Sonik powiedział, że najostrzejszą poprawkę zgłosiła francuska eurodeputowana liberałów, która postulowała wprowadzenie zakazu wydobywania w całej UE gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego. Takie moratorium wprowadziła Francja, a także Bułgaria. Propozycja ta nie przeszła jednak w głosowaniu.

Szczelinowanie hydrauliczne to jedyna dostępna obecnie metoda wydobycia gazu łupkowego. Polega na wpompowaniu pod ciśnieniem dużej ilości wody z niewielką domieszką substancji chemicznych w głębokie odwierty, by rozsadzić skałę łupkową i uwolnić gaz.

Zdaniem Sonika przegłosowany raport jest nadal korzystny dla zwolenników gazu łupkowego.

Jednocześnie europoseł zapowiedział, że głosowanie plenarne nad raportem odbędzie się w przyszłym miesiącu i że także wówczas należy się spodziewać "daleko idących" poprawek, z apelem o moratorium włącznie.

We wtorek komisja PE ds. energii niewielką większością poparła inny raport, który jest korzystny dla zwolenników gazu łupkowego, ale przewaga zwolenników dokumentu była na tyle niewielka, że jego wymowa może się zmienić po głosowaniu plenarnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.