Pawlaka rozmawiał z tureckim ministrem spraw zagranicznych o surowcach energetycznych
Do spotkania doszło we wtorek, 18 listopada br., w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie – podało biuro prasowe rządu.
Zdaniem wicepremiera Pawlaka, położenie geograficzne Turcji może mieć istotne znaczenie dla realizacji kluczowych dla UE projektów energetycznych, dotyczących tranzytu ropy i gazu z centralnej Azji do Europy Zachodniej.
– Wiele uwagi poświęcamy projektowi gazociągu Nabucco, którym gaz z Azerbejdżanu ma być przesyłany przez terytorium Turcji do Austrii – powiedział.
Minister gospodarki poinformował po spotkaniu, że strona polska angażuje się również w przedsięwzięcia mające na celu zapewnienie dostaw ropy naftowej z rejonu Morza Kaspijskiego do Europy.
- Sprawdzaliśmy już w praktyce możliwość transportu lekkiej ropy z Azerbejdżanu, przez port w Trieście, do należącej do PKN Orlen rafinerii w czeskich Kralupach – powiedział Pawlak. – Warto zachęcać polskie i tureckie firmy do współpracy przy realizacji tego typu projektów – dodał.
W jego opinii Turcja mogłaby również stać się ważnym krajem tranzytowym dla surowców energetycznych z Iraku.
Minister Babacan podkreślił, iż Turcja jest położona w bliskim sąsiedztwie 2/3 światowych zasobów ropy i gazu.
- Nasz kraj leży też na trasie szlaku transportowego do Europy. W związku z tym chcielibyśmy wnieść swój wkład w bezpieczeństwo energetyczne Unii Europejskiej – powiedział.
Waldemar Pawlak przedstawił delegacji tureckiej również polskie stanowisko wobec postulatów Komisji Europejskiej zawartych w pakiecie energetyczno-klimatycznym. Zaprosił także Alego Babacana do udziału w organizowanej przez Ministerstwo Gospodarki konferencji „Summit on Sectoral Cooperation”, której celem jest wypracowanie sektorowych porozumień na rzecz ochrony klimatu.
Pawlak zwrócił też uwagę, że Turcja może być również ważnym krajem tranzytowym dla towarów sprowadzanych przez polskie firmy z Chin.
– Ta droga może okazać się znacznie tańsza i bardziej dogodna niż np. transport kolejowy przez terytorium Rosji – powiedział.