Pawlak: Woźniak możliwym koordynatorem ds. gazu łupkowego

fot: Bartłomiej Szopa

Zależy nam, by koordynować działania dotyczące gazu łupkowego w całej przestrzeni administracji - zaznaczył wicepremier

fot: Bartłomiej Szopa

B. minister gospodarki Piotr Woźniak, obecnie wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju mógłby zostać rządowym koordynatorem prac resortów dotyczących gazu łupkowego - powiedział w czwartek 29 grudnia wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Pawlak powiedział, że na początku roku jego resort "w zinstytucjonalizowany sposób rozpocznie współpracę z ministerstwami skarbu i środowiska". - Zależy nam, by koordynować działania dotyczące gazu łupkowego w całej przestrzeni administracji, nie tylko od strony wykonawczej i wchodzenia w inwestycje, ale od strony regulacyjnej - zaznaczył Pawlak.

- Myślę, że tutaj bardzo przyda się doświadczenie b. ministra gospodarki Piotra Woźniaka, który jest obecnie wiceministrem środowiska. Na moje wyczucie to jest taka osoba, która mogłaby być takim koordynatorem działań rządowych dotyczących gazu łupkowego - ocenił wicepremier.

Według Pawlaka firmy energetyczne i gazowe powinny "wchodzić z dużą dynamiką" w poszukiwania i inwestycje zmierzające do wydobycia gazu łupkowego. - Jest to spora szansa, szczególnie że Rosjanie są ostatnio bardzo nieustępliwi, jeżeli chodzi o negocjacje cen gazu - zaznaczył. - To zwiększa motywację, by wchodzić w gaz łupkowy z dużym rozmachem - dodał.

Pytany, czy wskutek zaangażowania finansowego firm energetycznych - PGE, Tauronu lub innych - w poszukiwania gazu łupkowego, nie ucierpi modernizacja elektrowni, budowa nowych bloków czy realizacja planu budowy elektrowni jądrowych, Pawlak odparł, że nie sądzi, by tak się stało.

- Nie sądzę, żeby inwestycje wyczerpały możliwości finansowe takich firm jak PGE czy inne z branży energetycznej - ocenił.

- Wiem, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest zaangażowane w te projekty i to nie jest tylko wiercenie i pakowanie pieniędzy w ziemię - dodał.

Pytany, czy takie zaangażowanie firm oznacza, że powstanie nowa państwowa spółka zajmująca się wyłącznie gazem łupkowym odparł, że zależy to tylko od tych firm. - Nie wiem, czy PGNiG pójdzie tą samą drogą, co PGE, która do budowy elektrowni jądrowych buduje sobie osobną strukturę, czy będzie to w ramach korporacji - powiedział.

W środę w mediach minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił, że w najbliższych dwóch latach w prace poszukiwawcze gazu łupkowego włączą się nie tylko PGNiG, PKN Orlen i Lotos, ale także największe krajowe koncerny energetyczne, jak PGE, Tauron i Enea.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.