Pawlak: słaby złoty dobry dla gospodarki

Pawlak1 GAL

fot: Jarosław Galusek

- Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy pokazały, że potrafią się restrukturyzować - powiedział wicepremier Waldemar Pawlak

fot: Jarosław Galusek

Wysoki kurs złotego do euro sprzyja konkurencyjności polskich przedsiębiorstw, a chwilowe osłabienie waluty nie jest miarodajnym mechanizmem oceny długookresowej sytuacji ekonomicznej - ocenił w środę 14 grudnia wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Pawlak tłumaczył podczas konferencji prasowej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, że słaby złoty korzystnie wpływa na eksport polskich towarów i przyczynia się do tego, że miejsca pracy pozostają w kraju.

- To jest dobre dla gospodarki i całego społeczeństwa. Oczywiście niesie w sobie koszty dla osób, które zaciągnęły kredyty w walucie i tutaj tym bardziej ważne będzie ponowne spojrzenie na ustawę antyspreadową, jak ona funkcjonuje, żeby zmniejszyć koszty obsługi kredytów walutowych - komentował minister wysoki kursu złotego do euro.

Pawlak wskazywał też, że posługiwanie się chwilowym kursem waluty nie jest wiarygodnym mechanizmem porównań: "To jest ważne dla ministra finansów, z punktu widzeniu kalkulacji długu i dlatego popieram decyzję o tym, żeby opierać się na średnim kursie złotego do euro do obliczania poziomu tych wskaźników w stosunku do PKB - bo PKB liczymy w skali rocznej, a próbujemy odnosić do tego jakieś jednodniowe poziomy kursu".

Minister argumentował, że w ciągu ostatnich 12 lat wartość złotego w stosunku do euro w ujęciu średniorocznym nie wykroczyła nigdy poza przedział 3,5 - 4,5 i w bieżącym roku również utrzyma się w tych granicach.

Pawlak nie chciał wypowiedzieć się, czy potrzebne będą dalsze interwencje NBP na rynku walutowym. - W tej sprawie prosiłbym rozmawiać z prezesem Belką - zaznaczył.

Minister gospodarki odniósł się również do skierowanego do prac sejmowych projektu budżetu. - Oczekuję większego optymizmu od ministra Rostowskiego, bo coś ostatnio stracił taki temperament i pogrążył się w pesymizmie, chyba, że to jest pesymizm taktyczny po to, żeby nieco zmienić oszacowania, aby mieć na przyszły rok większą poduszkę rezerw, które poukrywa w różnych szufladach, nieco zaniżając prognozę PKB i inflacji - odpowiedział zapytany o oczekiwania wobec ustawy budżetowy.

Projekt budżetu, którym w środę zajmował się Sejm, zakłada, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy wyniesie 2,5 proc., deficyt budżetowy nie przekroczy 35 mld zł, a deficyt sektora finansów publicznych nie przekroczy 3 proc. Wydatki budżetu państwa mają wynieść maksymalnie 328 mld 847 mln zł, a przychody - 293 mld 847 mln zł. Zgodnie z założeniami do projektu, bezrobocie na koniec 2012 r. wyniesie 12,3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.