Pawlak o gazociągu Jamał II i memorandum

fot: Bartłomiej Szopa

Zależy nam, by koordynować działania dotyczące gazu łupkowego w całej przestrzeni administracji - zaznaczył wicepremier

fot: Bartłomiej Szopa

Według b. wicepremiera Waldemara Pawlaka w sprawie dotyczącej gazociągu Jamał II zabrakło poważnej odpowiedzi strony polskiej, że operatorem przesyłowym takiej magistrali w kraju byłaby spółka Gaz-System ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa.

Takie jednoznaczne stanowisko polskie - zdaniem b. ministra gospodarki i b. szefa PSL - przecięłoby wszelkie "histeryczne zachowania, ten strach przed jakimś tam rosyjskim wpływem".

- Jeśli są poważne propozycje nowych inwestycji, to z naszej strony powinna być poważna odpowiedź polegająca choćby na podkreśleniu, że uruchomienie nowych możliwości przesyłu gazu będzie się odbywało pod prawem polskim i europejskim, a więc operatorem przesyłowym na takim gazociągu byłby Gaz-System, spółka w 100 proc. własność Skarbu Państwa - powiedział w środę (17 kwietnia) Pawlak na konferencji prasowej w Płocku.

Pytany przez PAP o memorandum między EuRoPol Gaz i Gazpromem Pawlak ocenił, że merytoryczne stanowisko polskie w sprawie Jamał II oznaczałoby: "jest nowa inwestycja, są nowe możliwości przesyłowe, jest pewna kontrola Skarbu Państwa i nie ma powodu wtedy się zastanawiać kto, co, kiedy i jak wiedział".

- Myślę, że takiej poważnej oceny i poważnej wypowiedzi brakuje ze strony rządu polskiego, bo to by przecinało całą tę emocję wokół spraw - podkreślił Pawlak. - Na pewno dużą niezręcznością było podpisywanie tego porozumienia tydzień przed rocznicą katastrofy smoleńskiej. Zabrakło wyobraźni. Powinna być szybka konsultacja i choćby przesunięcie tego o miesiąc w jedną czy drugą stronę. W tym przypadku trzeba było to trochę opóźnić, żeby nie wywoływać takich niepotrzebnych napięć.

Pytany o wniosek PiS-u dotyczący odwołania ministra Mikołaja Budzanowskiego, Pawlak ocenił, że efektem wniosku będzie wzmocnienie pozycji obecnego szefa resortu skarbu.

- Jeżeli PiS chciał zachować ministra Budzanowskiego, to zrobił mu przysługę, bo w takich okolicznościach premier, choćby przez czystą przekorę, nie podejmie decyzji dotyczącej ministra Budzanowskiego. Nie wiem, jakie były intencje PiS-u, ale konsekwencje będą takie, że to wzmacnia ministra Budzanowskiego - ocenił.

Pawlak odwiedził w środę w Płocku zespół szkół technicznych, gdzie naukę prowadzi technikum samochodowe, którego jest absolwentem. Podczas spotkania z uczniami mówił o rozwoju polskiej przedsiębiorczości i o tym, jak osiągnąć sukces w biznesie.

PiS złożył w Sejmie wniosek o odwołanie ministra skarbu 9 kwietnia, argumentując, że Mikołaj Budzanowski nie radzi sobie z pełnieniem funkcji. Wniosek ma związek m.in. z informacją o podpisaniu między EuRoPol Gazem a Gazpromem memorandum ws. budowy drugiej nitki gazociągu Jamał II-Europa.

- Memorandum o wzajemnym zrozumieniu" dotyczące oceny na etapie przedinwestycyjnym możliwości realizacji nowego gazociągu z Białorusi przez Polskę na Słowację podpisali na początku kwietnia w Petersburgu szef koncernu Gazprom Aleksiej Miller i prezes spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.