Pawlak: deficyt mniejszy niż planowany

Pawlak waldemar GAL

fot: Jarosław Galusek

Tytułem Honorowego Złotego Inżyniera Roku został wyróżniony wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak.

fot: Jarosław Galusek

Budżet w tym roku będzie zrealizowany lepiej, niż planowaliśmy - poinformował we wtorek 22 listopada minister gospodarki, szef PSL Waldemar Pawlak. Jak wyjaśnił, deficyt może być mniejszy o 17 mld zł.

- Bieżący budżet będzie prawdopodobnie zrealizowany znacznie lepiej, niż to wygląda w planach budżetowych. Może być nawet, że deficyt będzie o 17 mld mniejszy w tym roku niż założony w budżecie. To pozwalałoby, zdaniem PSL-u, na zrealizowanie części wydatków przyszłorocznych jeszcze w bieżącym roku, aby w przyszłym roku były mniejsze napięcia w budżecie - stwierdził Pawlak.

Minister podkreślił, że taką propozycję przedstawił we wtorek na posiedzeniu rządu. - Pan premier jest pozytywnie zainteresowany takim projektem, minister finansów mówi na tym etapie, że będzie to liczył i analizował - zauważył.

- Po rozmowie także z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką można powiedzieć, że jest też życzliwość prezesa NBP (...), aby w bieżącym roku podjąć bardziej aktywne działania, żeby zmniejszyć ciśnienie i ryzyka, które rysują się na przyszły rok - mówił minister gospodarki.

Przyjęty we wtorek projekt ustawy okołobudżetowej Pawlak określił jako "dość trudny, na który nie było zbyt dużo czasu na dyskusję". - Ustawa była przygotowywana w czasie, gdy rząd był powoływany. Nie było za dużo czasu na bardzo dokładne, wnikliwe rozważania - ocenił.

Projekt ustawy okołobudżetowej przewiduje zmianę w Ordynacji podatkowej, która ma wyeliminować omijanie tzw. podatku Belki, czyli podatku od zysków z odsetek kapitałowych. Przewiduje także podwyżki akcyzy od paliw silnikowych i wyrobów tytoniowych.

Pawlak odniósł się także do niektórych propozycji premiera, które ten zawarł w expose, m.in. do stopniowego zrównywania i podwyższania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.

- Rozmawialiśmy dzisiaj na prezydium władz naczelnych PSL, żeby zastanowić się, by kobiety, matki, które urodziły dzieci, mogły przechodzić wcześniej na emeryturę. Na przykład jeśli jest jedno dziecko, to trzy lata wcześniej, dwójka sześć, trójka dziewięć lat - zaznaczył.

Pawlak powiedział też, że PSL zgadza się z PO w sprawie podatku dochodowego, jakim premier chce obciążyć rolników. Tusk zapowiedział w expose, że od 2013 roku dla gospodarstw rolnych zacznie być wprowadzana rachunkowość, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach.

Pawlak pytany o zaproponowane przez premiera w expose rozwiązania dotyczące składki zdrowotnej rolników powiedział, że PSL podtrzymuje swoją propozycję, by taką składkę opłacały tylko osoby, które mają co najmniej 15 ha ziemi. - Będzie dyskusja w parlamencie i to prawdopodobnie nad projektem PSL-u. Myślę, że pan premier wykazał się tutaj nadzwyczajną wiedzą i szczegółowością, bo tak dokładnych szczegółów (...) nie było w expose w żadnym innym zagadnieniu - powiedział.

- W tej sprawie zgadzamy się co do zasady, że potrzeba zastosować mechanizmy podobne jak w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, ale różnica jest co do ustawienia parametrów - podsumował Pawlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.