Paweł Silbert: Nie jesteśmy przeciwni górnictwu

Silbert pawel PP

fot: Piotr Przeniosło

- Nie jesteśmy przeciwni ponownej eksploatacji, ale musimy patrzeć interesów miasta, a przede wszystkim mieszkańców - mówił dzisiaj Paweł Silbert, prezydent Jaworzna

fot: Piotr Przeniosło

Paweł Silbert, prezydent Jaworzna ocenia możliwości ponownej eksploatacji na obszarach górniczych tego miasta.

 

- W ciągu ostatniego półtora roku powstało wielkie zainteresowanie wznowieniem wydobycia na bazie kopalni Jan Kanty, a przecież początkiem lat 90-tych przekonywano nas, że górnictwo w tym mieście nie ma przyszłości.

 

Zmagamy się z inwestorami, bo miasto ma przekonanie, co do potencjalnych, trudnych do wyliczenia szkód. Mamy świadomość, że późniejsze skutki takiej eksploatacji mogą na długie lata dotyczyć kolejnych pokoleń. Mamy owszem duży teren, który jednak na skutek licznych pozostałości poeksploatacyjnych nie nadaje się do inwestycji. Jaworznicka ziemia jest zgwałcona przez wydobycie węgla i funkcjonowanie elektrowni.

 

Inwestorzy są zainteresowani dwoma różnymi obszarami eksploatacji. Jeden obejmuje teren w kierunku Sosnowca, o którego koncesje ubiega się już firma, a który jest mniej przez nas akceptowalny. Drugi obszar to ten od kopalni Jan Kanty w kierunku dzielnicy Chropaczówka i Niedzielska, który jest nam bliższy.

 

Bylibyśmy nieodpowiedzialni, gdybyśmy się nie zastanawiali nad tym, jakie kolejne skutki przyniesie re-eksploatacja. Jeżeli część eksploatacji ma być prowadzona z innego miasta, głównie na terenie górniczym Jaworzna, a do tego bez odpowiednich podstaw ekonomicznych, łagodzenia tych skutków eksploatacji, to jak mamy być tym zainteresowani.

 

Zapewnienie nas, że opłata eksploatacyjna wyrówna nam szkody jest niezrozumiałe. Wiele osób z którymi się konsultowaliśmy uznało, że deformacje nieciągłe na terenach naszego miasta powstaną bardzo szybko. Ma to nieodłączny związek z dawno prowadzoną eksploatacją na płytkich terenach.

 

My nie jesteśmy przeciwni górnictwu, ale musimy patrzeć na interesy mieszkańców. PKW nie jest zainteresowany wznowieniem wydobycia na bazie Jana Kantego. Doświadczenia lat ubiegłych pokazały, że uskok przebiegający mniej więcej wzdłuż ulicy Wojska Polskiego jest barierą bardzo trudną do pokonania, a kierunki eksploatacji zaplanowane przez PKW są dla nich bardziej interesujące.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.