Paweł Gajda: Mapa drogowa dla SMR-ów ma być gotowa do końca lipca

Mapa drogowa dla małych reaktorów modułowych SMR powinna być gotowa do zaprezentowania w lipcu - poinformował dyrektor departamentu energii jądrowej w ME Paweł Gajda. Dodał, że co do zasady SMR-y mogą uzyskiwać wsparcie państwa, a koszt energii będzie jednym z kryteriów udzielania tej pomocy.

fot: Ministerstwo Przemysłu

Dr Paweł Gajda

fot: Ministerstwo Przemysłu

Mapa drogowa dla małych reaktorów modułowych SMR powinna być gotowa do zaprezentowania w lipcu - poinformował dyrektor departamentu energii jądrowej w ME Paweł Gajda. Dodał, że co do zasady SMR-y mogą uzyskiwać wsparcie państwa, a koszt energii będzie jednym z kryteriów udzielania tej pomocy.

- Jeśli chodzi o dokumenty strategiczne, to obecnie aktualizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), została skierowana na stały komitet Rady Ministrów. Jeśli chodzi o mapę drogową (dla SMR-ów), to jest to nasz wewnętrzny dokument i przewidujemy jego przyjęcie w resorcie do końca lipca - powiedział Gajda w czwartek podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. transformacji energetycznej, odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej.

Dodał, że mapa drogowa dla SMR-ów ma być zbiorem dobrych praktyk i podpowiedzi dla inwestorów, w jaki sposób przygotowywać tego typu projekty, żeby m.in. dobrze wpisywały się w politykę energetyczną Polski.

- Dzisiaj widzimy, że te projekty właśnie przechodzą do kolejnych faz realizacji, realizowane są w sposób coraz bardziej dojrzały i będziemy chcieli je wspierać. Jednym z elementów, który przewidujemy w ramach mapy drogowej dla SMR-ów jest także to, że takie projekty SMR-owe będą mogły co do zasady uzyskiwać wsparcie państwa w postaci pomocy publicznej - zaznaczył przedstawiciel ME.

Dodał, że teraz istotne jest wypracowanie w dialogu z inwestorami modelu związanego z podziałem ryzyka w takich projektach.

- Jeśli chodzi o mechanizmy wsparcia, o jakich mowa, to przede wszystkim dwa główne instrumenty, o które się zwracają potencjalni inwestorzy, to są z jednej strony między innymi kontrakt różnicowy, czyli gwarancje ceny odbioru energii, a także kwestie gwarancji np. Skarbu Państwa na finansowanie dłużne, które inwestorzy będą pozyskiwać - poinformował Gajda, zastrzegając że po stronie inwestora będą musiały być spełnione określone warunki.

Na tym etapie nie ma konkretnych liczb

Pytany o ceny w kontraktach różnicowych, odparł, że na tym etapie nie ma jeszcze konkretnych liczb, ale że pojawiająca się kwota ok. 125 euro za MWh jest "dzisiaj stosunkowo wysokim kosztem".

- Natomiast oczywiście zobaczymy jak przy dalszych analizach te koszty ostateczne będą się kształtować, bo oczywiście to, jak ten koszt będzie wyglądał, to będzie też jeden z kryteriów, które będą decydować o tym, czy taka pomoc będzie udzielona czy nie - podkreślił Gajda.

Wymienił też zagwarantowanie stabilności legislacyjnej jako pomoc, którą państwo będzie oferować. Dodał, że resort energii przegląda przepisy np. prawa atomowego i tzw. specustawy jądrowej pod kątem dalszych usprawnień, ale jest otwarty na ich propozycje ze strony inwestorów, także SMR-owych.

- Oczywiście każda technologia ma swoje wymagania i oczywiście ze względów np. czy to środowiskowych, czy innych, mogą być sytuacje, w których to właśnie inwestycje w małe reaktory modułowe mogą być możliwe, także w miejscach, gdzie np. posadowienie dużej elektrowni byłoby trudne - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.