Patronka skończyła swoją szychtę. Jest już w innym miejscu

1744383474 swbarbara

fot: SRK/M. Tomalik

Św. Barbara z szybu Bolko

fot: SRK/M. Tomalik

Figura św. Barbary z szybu Bolko - dawnej kopalni rud cynku i ołowiu w Bytomiu - stanęła w nowym miejscu. Do tej pory znajdowała się ponad 100 m pod ziemią, teraz wyjechała na powierzchnię.

Szyb Bolko w Bytomiu funkcjonuje w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń od 31 grudnia 2020 r. W związku z realizowaną przez SRK zmianą modelu odwadniania, dotychczasową przepompownię przekształcano w pompownię głębinową. To oznaczało likwidację podziemnej infrastruktury, stąd też decyzja o przenosinach figury św. Barbary, która trafiła do dyrekcji Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń w Czeladzi - oddziału SRK odpowiedzialnego za pompowanie wód kopalnianych.

Górnicza patronka znajdowała się do tej pory ponad 100 m pod ziemią, w hali sprężarek szybu Bolko na poziomie 124,9 m. Górnicy samodzielnie przygotowali jej tam specjalny, kamienny ołtarz. Ozdabiają go ilustracje tworzone na kształt płaskorzeźby. W bocznych nawach wydrążono wnęki, w których wiernie odwzorowano dawne wyrobiska górnicze. Zobaczyć można między innymi wozy urobkowe, figury pracujących górników i konia ciągnącego materiały. Całość wieńczy napis „Szczęść Boże” wraz z górniczymi symbolami po obu stronach. Dodatkowo, pod figurą stanęła metalowa tabliczka w czarno-zielonych barwach, na której umieszczono słowa: Święta Barbaro, módl się za nami.

To kolejne takie przenosiny figury patronki górników z likwidowanych zakładów górniczych. W grudniu 2022 r. Barbara z KWK Piekary I trafiła na Nikiszowiec do parafii św. Anny.

- Spółka Restrukturyzacji Kopalń od lat aktywnie wspiera lokalną kulturę pieczołowicie pielęgnując wyjątkową historię górnictwa w Polsce. Tylko w ostatnich 3 latach przekazano darowizny w postaci pamiątek pogórniczych na rzecz 30 instytucji i samorządów. Najwięcej otrzymały Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku, do której trafiły elementy wyposażenia budynku maszyny wyciągowej, Muzeum Śląskie w Katowicach, gdzie przekazano ponad 140 pamiątek, takich jak ubrania robocze, kaski i haki z łaźni łańcuszkowych oraz oczywiście Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, do którego trafiły zabytkowe hełmy, narzędzia i elementy elektryki kopalnianej - mówi Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.

W ostatnim czasie SRK przekazała również ciekawą pamiątkę, jaką jest neonowy napis Szyb Roździeński z dawnej kopalni Wieczorek w Katowicach. Zaopiekowała się nim Fundacja Silesia Neon, dzięki której napis odzyska dawny blask.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.

Likwidacja kolizji elektroenergetycznych na obszarze Tauron Dystrybucja – perspektywa wykonawcy

Na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim i w większej części województwa małopolskiego dominującym operatorem systemu dystrybucyjnego jest Tauron Dystrybucja. Praktycznie każda likwidacja kolizji elektroenergetycznej w tym regionie – przy inwestycji drogowej, deweloperskiej, przemysłowej czy nowej farmie PV – odbywa się więc w jego procedurach i pod jego nadzorem. 

Od lanosów i futer dla żon górników do „przegranego życia”. Jak zapamiętałem transformację na Śląsku

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem słowo „transformacja” w kontekście przemian naszego regionu? Nie potrafię sobie tego przypomnieć. Nie pamiętam konkretnego wywiadu, artykułu czy filmu, który by mną wstrząsnął i sprawił, że nagle zrozumiałem, czym ta transformacja jest lub jak powinna bądź też nie powinna wyglądać. Doskonale pamiętam jednak moment, w którym po raz pierwszy byłem obserwatorem jej realnych, często dramatycznych skutków, oczywiście nie znając wtedy jeszcze samego pojęcia „transformacja”.