Pasjonaci Hondy spotkali się na „Patelni”

Honda slask 017 BAR

fot: Bartłomiej Szopa

Samochody klubowiczów wielokrotnie dorównują wiekiem swoim właścicielom, jednak nie oznacza to wcale, że nie zwracają na siebie uwagi

fot: Bartłomiej Szopa

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

W każdą drugą niedzielę miesiąca znajdujący się przy trasie Murckowskiej w Katowicach parking, zwany potocznie „patelnią”, staje się świadkiem prawdziwego festiwalu japońskiej motoryzacji. Spotykają się tam miłośnicy aut z literką „H” na masce. Zrzeszeni w klubie Honda Śląsk.

Lipcowe spotkanie przebiegało, zdaniem uczestników, przy nieco mniejszej niż zwykle frekwencji. - Tak to już jest w wakacje, ale czasami mamy tu cały parking zastawiony samochodami. Ludzie przyjeżdżają spotkać się, pogadać, zrobić grilla...- powiedział w rozmowie z nettg.pl Wilu – prezes klubu. Zapytany – Dlaczego Honda? Odpowiedział: - Kiedy byłem mały postanowiłem, że kupię sobie Hondę CRX, marzenie zrealizowałem i od kilkunastu lat jeżdżę tylko Hondami. To naprawdę dobre samochody, z mocnymi silnikami i wbrew pozorom całkiem niezawodne. Oczywiście czasem się coś psuje, jak w każdym aucie, jednak w naszym klubie nie chodzi tylko o to żeby przyjechać i się spotkać. Pomagamy sobie nawzajem serwisować samochody i staramy się propagować model wzajemnej pomocy...który nie jest dziś zbyt popularny.

Coś więcej niż samochód

Dla większości pasjonatów te auta to zdecydowanie coś więcej niż środki transportu. Klubowicze starają się obalać stereotypy tuningowców i klubów samochodowych, które większości kojarzą się z drogowymi wariatami. Przeróbki jakim poddawane są czasem kilkunastoletnie Hondy robią wielkie wrażenie i gołym okiem widać, że pochłonęły bardzo wiele ciężkiej pracy i co najmniej kilka wypłat właściciela.

Honda Śląsk jest poważnym dowodem na to, że mijają bezpowrotnie czasy laminatowych zderzaków i buczących wydechów. Wśród członków klubu nie brakuje profesjonalnie przebudowanych samochodów w stylu JDM (czyli japan domestic market) nawiązującym do projektów z ojczyzny Hondy, czyli Japonii, gdzie od wielu lat proste konstrukcyjnie kompaktowe autka są obiektem prawdziwego kultu.

Nie tylko zloty

Działalność klubu nie ogranicza się jedynie do spotkań i zlotów. Honda Śląsk jest jednym z głównych organizatorów lub współorganizatorów większości imprez tuningowo-motoryzacyjnych w regionie. Za największy sukces bez wątpienia można uznać „Summer Cars Party”. Czyli realizowany cyklicznie raz w roku zlot, połączony z koncertami, wyścigami samochodowymi itp. Wyścigi równoległe (na dystansie ¼ mili) pod patronatem śląskiego klubu odbywają się też na obwodnicy w Bytomiu. - Chodzi nam o to, żeby umożliwić ludziom ściganie się w bezpiecznych warunkach, na zamkniętej drodze, pod okiem pogotowia i straży pożarnej – podkreślił Wilu.

Tegoroczna edycja bytomskiej „ćwiartki” zaplanowana jest na końcówkę sierpnia. Jednak ostateczny termin uzależniony jest od rozmów prowadzonych z władzami miasta.

- Staramy się tworzyć jak najwięcej takich inicjatyw. Wszystko udaje się dzięki ludziom z klubu. Bez nich wiele bym nie zdziałał – zaznaczył Wilu.

Honda Śląsk działa nieprzerwanie od 2005 roku, kiedy to w maju odbył się pierwszy zlot. - Klub ma być przede wszystkim elementem łączącym ludzi interesujących się Hondą na Śląsku, ale nie tylko! Nie trzeba być posiadaczem Hondy, żeby się do nas zapisać, wystarczy wyrazić chęć, udzielać się na forum, przyjeżdżać na zloty i spoty – informują klubowicze na swojej stronie internetowej.

 

W galerii: Zlot klubu Honda Śłąsk, Katowice 11 lipca 2010 (zdjęcia Bartłomiej Szopa - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie przygotowuje się do krajowego treningu reagowania. W regionie blisko 100 spotkań w ramach Akademii OLiOC

W najbliższą sobotę, 29 sierpnia 2026 r., w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze organizowany przez Akademię Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). W województwie śląskim zaplanowano około 100 spotkań, podczas których mieszkańcy będą mogli zdobyć praktyczne umiejętności niezbędne do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.

1739188147 brzoska

Brzoska: 250 mln euro ewentualnej kary dla Mety to za mało

Wnioskowana do KE przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego kara 250 mln euro dla Mety to za mało, by zmusić platformę do niezamieszczania fałszywych treści - ocenił w czwartek prezes InPostu Rafał Brzoska. Dodał, że Meta powinna ponieść wielomiliardowe konsekwencje finansowe.

Będą zmiany dla pasażerów. Przed nami korekta rozkładu jazdy pociągów

Przed nami jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów. Polskie Linie Kolejowe zapowiadają zmiany m. in. w woj. śląskim.

NIK: Dostawy energii i wody pitnej niewystarczająco zabezpieczone przed cyberatakami

Transport i dostawy energii oraz wody pitnej są niewystarczająco zabezpieczone przed cyberatakami - uważa Najwyższa Izba Kontroli. Jak dodała, w minionym roku średnio co dwie minuty w polskiej cyberprzestrzeni dochodziło do incydentu mogącego zagrażać bezpieczeństwu.