Parlamentarzyści PO apelują do eurodeputowanych o wybór Katowic na siedzibę biura PE

Herb katowice

fot: ARC

Port w Pyrzowicach, katowicka MBP przy ul. Gliwickiej i Ligonia oraz Teatr Ateneum to lauraci konkursu na dostępność gmachów publicznych dla niepełnosprawnych

fot: ARC

Śląscy Posłowie i Senatorowie Platformy Obywatelskiej wystosowali  apel do eurodeputowanych o poparcie kandydatury miasta Katowice na siedzibę Regionalnego Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego - poinformowała nettg.pl Agnieszka Kostempska, rzeczniczka PO.

Treść apelu przytaczamy bez skrótów (wytłuszczenia w tekście pochodzą od redakcji nettg.pl):

\"Apel
śląskich Posłów i Senatorów w sprawie przedstawicielstwa Parlamentu Europejskiego

My, śląscy Posłowie i Senatorowie Platformy Obywatelskiej RP - jako przedstawiciele ziemi śląskiej - zwracamy się z apelem do polskich Eurodeputowanych z prośbą o poparcie kandydatury miasta Katowice na siedzibę Regionalnego Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego.

Pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że wybór miasta Katowice jest w pełni uzasadniony, bowiem spełniamy wszystkie wymagania, które są niezbędne i kluczowe dla podjęcia decyzji o ostatecznej lokalizacji biura informacyjnego.

Pamiętać należy, że miasto Katowice poza bardzo dobrą lokalizacją, otoczone jest aż trzema międzynarodowymi lotniskami: w Pyrzowicach, Balicach i Ostrawie. Jako stolica województwa śląskiego może pochwalić się bardzo dobrą infrastrukturą drogową i kolejową.

Nie bez znaczenia jest także fakt, że to właśnie w Katowicach miejsce swoje znalazły znakomite uczelnie, takie jak Uniwersytet Śląski, Uniwersytet Medyczny, Akademia Ekonomiczna, Akademia Muzyczna, Akademia Wychowania Fizycznego czy Politechnika Śląska, a nasza znakomita kadra naukowa z sukcesem angażuje się w rozwój nauki i szkolnictwa na światowym poziomie. Tak dobrze rozwinięte zaplecze naukowe gwarantuje stały przypływ młodych ludzi do miasta, co w kontekście poszukiwania najlepszego miejsca na lokalizację biura nie jest bez znaczenia.

Ponadto pragniemy zauważyć, że nasze starania w pełni popierają nasi sąsiedzi. Czeskie miasta ze Śląska Cieszyńskiego - głównie Ostrawa - liczą na nasz sukces, bowiem są świadome obopólnych korzyści płynących z bliskości tej instytucji.

Reasumując, nie umiemy sobie wyobrazić sytuacji, że w mieście, które leży w samym centrum ponad dwumilionowej aglomeracji i które lada dzień leżeć będzie w samym sercu metropolii, takiego biura mogłoby nie być. Dlatego żywimy głęboką nadzieję, że we wtorkowym głosowaniu górę wezmą argumenty merytoryczne, w świetle których Katowice pozostawiają inne miast daleko w tyle.

Pamiętajmy także o tym, że takie biuro to nie tylko prestiż, to także a może przede wszystkim szansa na rozwój, dlatego nie pozwólmy na to, by nasze marzenia stały się jedynie mrzonką i walczmy o nasze wspólne dobro.

Z wyrazami głębokiego szacunku
Posłowie i Senatorowie Platformy Obywatelskiej RP Regionu Śląskiego\"

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?