Parafianowicz: nigdy nie naruszyłem interesów PGNiG

fot: Materiały prasowe

Pod koniec grudnia ub.r. rada nadzorcza PGNiG powołała Parafianowicza na funkcję wiceprezesa ds. korporacyjnych

fot: Materiały prasowe

Andrzej Parafianowicz oświadczył we wtorek (17 czerwca), że jako członek zarządu PGNiG SA nigdy nie naruszył interesów spółki i nie ujawnił żadnych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa - dotyczy to też według niego postępu prac przy budowie gazoportu.

"W związku z zaistniałą sytuacją medialną, dotyczącą mojej osoby, niniejszym oświadczam, że w swoim działaniu jako członek Zarządu PGNiG S.A. nigdy nie naruszyłem interesów Spółki oraz nie ujawniłem żadnych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa - dotyczy to także postępu prac przy budowie tzw. gazoportu" - czytamy w wydanym oświadczeniu.

Parafianowicz, b. wiceminister finansów, dziś wiceprezes PGNiG, w opublikowanej przez "Wprost" podsłuchanej rozmowie z b. ministrem transportu Sławomirem Nowakiem stwierdza, że w sprawie oddania do użytku terminala LNG "mówią o jesieni 2015, a na mieście mówią coś o 2017". Według opublikowanego zapisu Parafianowicz mówi też, że umowy na budowę terminala są skonstruowane w sposób niekorzystny, co pozwala włoskiej firmie stojącej na czele konsorcjum budującego terminal bezkarnie się opóźniać.

Zgodnie z oficjalnym harmonogramem terminal ma być gotowy w 2015 r.

"Wszystkie przekazane przeze mnie informacje były powszechnie znane i wielokrotnie podawane przez media. Jednocześnie oświadczam, że w żadnym przypadku nie wywierałem ani nie próbowałem wywierać wpływu na tok kontroli prowadzonych przez organy skarbowe - dotyczy to również postępowania kontrolnego wobec żony p. Sławomira Nowaka" - dodał Parafianowicz, odnosząc się do drugiego wątku publikacji "Wprost". Chodzi o fragment, w którym Nowak rozmawia z nim na temat kontroli skarbowej swojej u żony.

Potwierdzenie tego - jak zaznaczył w swoim oświadczeniu - znajduje się w poniedziałkowym oficjalnym komunikacie Ministerstwa Finansów, w którym stwierdzono, iż w tym przypadku (kontroli- PAP), od momentu podjęcia decyzji o rozpoczęciu kontroli aż do jej zakończenia, nie stwierdzono prób wywierania nacisku na jej przebieg.

Parafianowicz dodał, że oczekuje pilnego zakończenia postępowania prowadzonego przez właściwe organy prokuratury. Oświadczył ponadto, że w trakcie całej swojej pracy zawodowej nigdy nie przekroczył przepisów prawa ani przysługujących mu uprawnień.

W poniedziałek, w związku z opisanymi we "Wprost" nagraniami rozmów między Nowakiem a Parafianowiczem, Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo.

Premier Donald Tusk powiedział w poniedziałek, że nie wyobraża sobie, by Andrzej Parafianowicz, wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa ds. korporacyjnych, mógł kontynuować pracę w spółce. "Nie jestem oczywiście prezesem PGNiG, ale w tej sytuacji nie wyobrażam sobie, aby mógł (Parafianowicz-PAP) kontynuować pracę w tak poważnej spółce".

PGNiG jest spółką notowaną na GPW. Skarb Państwa ma 72,40 proc. akcji, pozostali akcjonariusze 27,60 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.