Papier, szkło i plastik będziemy mogli oddać do skupu

fot: Maciej Dorosiński

- Chcemy opłatą objąć wszystkie surowce wtórne, tak aby nadać im wartość - wyjaśnił minister środowiska Heneryk Kowalczyk

fot: Maciej Dorosiński

Każdy będzie mógł oddać do skupu papier, szkło, plastik. Dostanie za to pieniądze pochodzące z opłaty recyklingowej - mówi minister środowiska Henryk Kowalczyk w poniedziałkowym, 17 czerwca, wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

- W ustawie (o utrzymaniu czystości i porządku) przewidujemy możliwość sprzedaży surowców wtórnych, które gminy zbiorą w selektywnej zbiórce - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Henryk Kowalczyk.

Jak dodaje, "dochody z tej sprzedaży mogą wspierać system, a tym samym opłaty za śmieci mogą być dużo niższe" - czytamy.

Kowalczyk liczy, że duża nowelizacja ustawy o utrzymaniu w czystości i porządku w gminach "zostanie uchwalona przed wakacjami parlamentarnymi" - podaje "DGP".

Szef resortu środowiska pytany o opłatę recyklingową, która ma objąć także grubsze foliówki przyznaje, że "obowiązujące przepisy były nieszczelne".

- Nie spowodowały oczekiwanego ograniczenia ilości reklamówek, bo producenci przerzucili się na te nieco grubsze niż 50 mikromertów - mówi gazecie Kowalczyk. Dodaje, że wpływy do budżetu z tego tytułu wyniosły ok. 70 mln zł.

Pytany przez "DGP", na jakie wpływy liczy Ministerstwo Finansów po uszczelnieniu ustawy, Kowalczyk odpowiada: "przyjęło, że będzie to miliard dwieście milionów złotych za wszystkie reklamówki. Cieszyłbym się, gdyby tych pieniędzy było mniej. To by oznaczało, że zużywamy mniej foliówek. Opłata recyklingowa nie ma celu fiskalnego, ale zmianę nawyków mieszkańców naszego kraju".

- Chcemy opłatą objąć wszystkie surowce wtórne, tak aby nadać im wartość. Wstępnie zastanawiamy się nad tym, konsument miał możliwość zwrócenia takiego surowca, aby móc odzyskać jakąś część pieniędzy - wyjaśnia "DGP" Kowalczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.