Panika na giełdach

Dzisiejsza sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od bardzo mocnych spadków, indeks WIG20 stracił ponad 4 proc. Przyczyną spadków jest fatalne zakończenie wczorajszej sesji na Wall Street i paniczna wyprzedaż akcji w Japonii. Japoński indeks Nikkei stracił w środę na zamknięciu tokijskiej giełdy 952,58 pkt. (aż 9,38 proc.) i zakończył dzień na poziomie 9.203,32 pkt., najniższym od 2003 roku - napisała gazeta.pl.

Japońscy inwestorzy wystraszyli się wczorajszego zachowania rynku amerykańskiego, który po raz kolejny mocno stracił na wartości. Indeks największych korporacji przemysłowych Dow Jones stracił 508,39 pkt. (5,11 proc.) i spadł do 9.447,11 pkt. W ciągu ostatnich 5 sesji Dow stracił ponad 1.400 pkt., czyli prawie 13 proc. swojej wartości.W poniedziałek Dow po raz perwszy od 4 lat spadł poniżej poziomu 10.000 pkt. Szersze wskaźniki także spadły. Standard & Poor\'s 500 obniżył się o 60,66 pkt. (5,74 proc.) do 996,23 pkt. Po raz pierwszy od 5 lat S&P 500 spadł poniżej poziomu 1.00 pkt. Nasdaq stracił 108,08 pkt. (5,80 proc.) i zakończył dzień na poziomie 1.754,88 pkt.

Przeceny w USA wystraszyli się dziś europejscy inwestorzy. Głowne indeksy Starego Kontynentu spadają od 7 (Londyn) do ponad 8 proc. (Francja). W Moskwie znowu zawieszono handel. Mocno tracą też indeksy w Warszawie, WIG20 spada o ponad 4 proc., WIG o około 5 proc., a mWIG40 aż ponad 7 proc.

Obrót akcjami na dwóch największych giełdach w Rosji został wstrzymany w środę około pół godziny po otwarciu ze względu na znaczne spadki. Na parkiecie RTS handel ustał na godzinę, a na MICEX - do piątku. Indeks MICEX (Moskiewskiej Międzybankowej Giełdy Walutowej) spadł o ponad 14 proc. w ciągu zaledwie 30 minut. Wskaźnik RTS (Rosyjskiego Systemu Handlowego) zjechał w tym samym czasie o 7 proc. Obrót akcjami zawieszono tu na godzinę.

Największe jednodniowe spadki zanotowano w Rosji w poniedziałek. Wskaźnik RTS runął o 19,10 proc., natomiast indeks MICEX zjechał o 18,66 proc. W wypadku RTS był to największy jednodniowy spadek w historii tego indeksu, czyli od 1995 roku. Natomiast w wypadku MICEX - największy od 1997 roku - podła gazeta.pl

W efekcie spadków w Ameryce i Azji ndeksy w Europie Zachodniej spadają dzisiaj przeciętnie po 5-7 proc.. O godzinie 10:10 londyński FTSE100 zniżkuje o 6,6 proc., schodząc do poziomu 4.300 pkt. We Frankfurcie DAX spada o 7,3 proc., osiągając wartość 4.940 pkt. Paryski CAC40 traci 7,1 proc., notując wynik 3.468 pkt. Najgorzej radzi sobie giełda w Kopenhadze, która traci aż 9,2 proc.. Najmocniejszy jest parkiet w Zurychu, który zniżkuje o 3,8 proc. - podął z kolei portal bankier.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".