Pandemia, wojna i zagrożone kontrakty, czyli w jaki sposób wielki producent maszyn górniczych radził sobie w kryzysie

fot: Maciej Dorosiński

Jacek Korski

fot: Maciej Dorosiński

Niełatwe dni mają za sobą firmy okołogórnicze. Najpierw dał im się we znaki COVID-19, a następnie napaść Rosji na Ukrainę. Mówił o tym w swoim wystąpieniu podczas IV edycji Akademii Bezpieczeństwa dr hab. inż. Jacek Korski z katowickiego Famuru.

- Podstawiliśmy przed wszystkim na rzetelną informację, żeby w obiegu wewnętrznym firmy wyeliminować to, co zwykle nazywany fakenewsami. Zależało nam, żeby taka informacja była dla ludzi wiarygodna i przyswajalna. Nie chcieliśmy niczego wymuszać, a jedynie spowodować pożądane zachowania w zakresie profilaktyki i konkretnych zachować, na przykład w przypadku zakażenia. To był ogromny wysiłek pracowników Działu Rozwoju i Organizacji oraz współpracujących z nimi specjalistów z dziedziny BHP – tłumaczył Jacek Korski.

Warto przypomnieć, że w okresie pandemii COVID-19 Famur wprowadzał również na chiński rynek słynnego mikrusa. Tym razem wiele niezbędnych instrukcji eksperci z Famuru przekazali swym chińskim partnerom zdalnie. Kraj bowiem szczelnie zamknął się przed resztą świata.

- Szkopuł w tym, że nikt z nas nie był przygotowany na taki scenariusz. Był to dobry pomysł, ale i tak nasi pracownicy za cenę kwarantanny wyjeżdżali do Chin. W niektórych przypadkach ich obecność na miejscu była konieczna - opowiadał Korski.

W okresie pandemii koronawirusa Famur uruchamiał także swój kombajn w Indonezji. Tam również obecność polskiego pracownika firmy okazała się niezbędna i ponownie za cenę kwarantanny i prawie półrocznego pobytu w tym kraju.

- Wspieraliśmy go zdalnie z Polski, ale spędził dwukrotnie święta z dala od rodziny i w kraju muzułmańskim. Nie było to łatwe doświadczenie – dodał.

Wojna rozpętana na Ukrainie przez Rosję też ma swoje konsekwencje. Firmy produkujące maszyny górnicze straciły przede wszystkim dostawców stali, a osiem lat wcześniej także kontrakty w Donbasie.

- Nie potrafimy do końca powiedzieć, co będzie dalej z rynkiem rosyjskim, ale patrząc na to przez pryzmat niechęci Rosjan, między innymi do naszego kraju, i sposób sprawowania władzy przez obecnych przywódców rosyjskich, kontakty handlowe mogą zostać zamrożone na długie lata, nawet w przypadku szybkiego zakończenia tej agresji – mówił dr hab. inż. Jcek Korski.

 IV Akademia Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego odbywa się 28 i 29 kwietnia w Zawierciu. Temat konferencji to „Górnictwo wobec zagrożeń zewnętrznych. Doświadczenia i wnioski”. Patronaty honorowe nad imprezą objęli: Jacek Sasin – wicepremier, minister aktywów państwowych, Adam Mirek – prezes Wyższego Urzędu Górniczego, Piotr Buchwald – prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego oraz Jarosław Grzesik – przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Partnerami IV Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego są: LW Bogdanka, Jastrzębska Spółka Węglowa, Cen-Rat, Główny Instytut Górnictwa, Holding KW, GSU, Nadwiślańska Agencja Turystyczna oraz Famur.

Debata podczas konferencji toczyć się będzie w kilku blokach: Fakty i mity, Finanse, Prawo i bezpieczeństwo. Relację z konferencji można znaleźć na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie oraz w kolejnym wydaniu „Górniczej”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.