Pamiętniki kobiet z rodzin górniczych. A w nich uczucie strachu o męża górnika i duma z korzeni

fot: Monika Krężel

Finałowa gala w zabrzańskiej kopalni

fot: Monika Krężel

W Kopalni Guido w Zabrzu na poziomie 320 odbyła się gala projektu „Pamiętniki kobiet z rodzin górniczych województwa śląskiego”. Laureatki konkursu przyszły z całymi rodzinami. Co je łączy? Oczywiście duma z górniczych korzeni!

To już piąta edycja konkursu, której pomysłodawczynią była dr Monika Glosowitz z Uniwersytetu Śląskiego, córka górnika i pasjonatka śląskich historii. Zaczęła skromnie, bo od pamiętników kobiet z gminy Czerwionka-Leszczyny. Teraz projekt się rozrósł, opowieści kobiet znalazły swój finał w książkach, a partnerami konkursu są potężne instytucje, takie jak Uniwersytet Śląski, Polska Grupa Górnicza czy Fundacja Rodzin Górniczych.

Gala piątej edycji miała miejsce w zabrzańskiej Kopalni Guido 17 listopada. - To dla nas bardzo ważne wydarzenie. Gdy 18 lat temu rozpoczynaliśmy duży projekt rewitalizacyjny zabrzańskiej kopalni, to byliśmy skupieni na murach. A takie wydarzenie jak „Pamiętniki…” pokazuje dla kogo to robimy. To najlepszy sposób, by oddać głos osobom związanym z górnictwem - mówiła Łucja Zawadzka, dyrektor ds. rozwoju Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

- Cieszę się, że Polska Grupa Górnicza weszła do tego projektu. Mimo tego, że branża górnicza to męski świat, to 10 proc. naszych pracowników stanowią kobiety - podkreślała z kolei Ewa Grudniok, rzecznik prasowy PGG. - Pamiętniki będą mieć ogromne znaczenie dla przyszłych pokoleń, naszych dzieci i wnuków. One z nich się dowiedzą, jakie znaczenie w górnictwie odegrały właśnie kobiety.

Konkursowe jury nie ukrywało, że wybór laureatek był niezwykle trudny. Uczestniczki same redagowały swoje wspomnienia albo je nagrywały, potem zostały one spisane. - Prace były różnorodne, dominowało w nich uczucie lęku o męża górnika, te ciągłe pytania: Czy on wróci? Czemu nie ma go o ustalonej porze? A oprócz strachu z pamiętników wyłania się duma z tego, że jestem z górniczej rodziny - mówiły jurorki.

Pierwsze miejsce w kategorii opowieści pisane zdobyła Maria Jonak, drugie Amelia Haczek, a trzecie ex aequo Katarzyna Lach i Anna Pacek.

Wśród pamiętników mówionych pierwsze miejsce zdobyła Helena Wróbel. Wyróżnienia otrzymały: Anna Drost-Sławińska, Bogumiła Rostkowska, Danuta Brodowska, Milena Zuber oraz Beata Mońka.

Nagrodę w imieniu Anny Pacek odebrała jej córka Monika. Laureatka opisała górniczą historię swojej rodziny na przestrzeni 100 lat, pasjonujące losy przodków, ojca i dziadka udokumentowane rodzinnymi fotografiami o wartości historycznej. - Bardzo się cieszę z tej nagrody dla mamy, która opisała między innymi losy pradziadka pracującego na kopalni Sosnowiec – mówiła Monika Kuźma.

„Pamiętniki kobiet z rodzin górniczych” będą kontynuowane. Pomysłodawcy chcą, by kolejne wspomnienia wyszły także poza granice naszego kraju, by zaangażowane w projekt zostały kobiety z Czech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy Francji.

Patronat medialny nad wydarzeniem miała Trybuna Górnicza, portal nettg.pl i Wydawnictwo Gospodarcze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.