Paliwa: spółka Orlenu na sprzedaż?

1360934174 stacje paliw 01

fot: Orlen

Jedynym paliwem, które nie powinno drożeć będzie LPG.

fot: Orlen

PKN Orlen zamierza sprzedać Trans Polonia 100 proc. akcji spółki Orlen Transport, największego w kraju podmiotu specjalizującego się w przewozie paliw. Finalizacja transakcji o wartości ok. 85 mln zł wymaga uzyskania zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

PKN Orlen informując w poniedziałek o porozumieniu z Trans Polonia zaznaczył, że sprzedaż aktywów transportu samochodowego jest zgodna ze strategią płockiego koncernu, której priorytetami jest rozwój segmentu downstream - rafinerii, petrochemii i energetyki oraz segmentu upstream, w tym poszukiwań i wydobycia ropy naftowej.

Według PKN Orlen, po finalizacji transakcji spółka Orlen Transport znajdzie się w grupie kapitałowej Trans Polonia, "która świadczy specjalistyczne usługi w zakresie transportu i logistyki na terenie całej Europy".

- Transport samochodowy jest usługą jaką można dzisiaj kupić na rynku po konkurencyjnych cenach od wielu dostawców i dlatego z perspektywy producenta paliw i chemikaliów nie stanowi ona strategicznie istotnego ogniwa w łańcuchu wartości ani nie daje unikalnych przewag konkurencyjnych - oświadczył cytowany w komunikacie PKN Orlen członek zarządu tej spółki ds. sprzedaży Marek Podstawa.

Jak podkreślił, sprzedaż Orlen Transport i przejęcie obsługi transportowej produktów PKN Orlen przez wyspecjalizowany podmiot logistyczny zapewni tam "wysoką jakość obsługi" bez konieczności angażowania menadżerów płockiego koncernu w jej bezpośredni nadzór.

Prezes Trans Polonia Dariusz Cegielski ocenił, że nabycie Orlen Transport umożliwi grupie kapitałowej tej spółki "rozszerzenie swojej podstawowej działalności związanej z transportem płynnych surowców chemicznych i mas bitumicznych o transport paliw". - Zakup Orlen Transport doskonale odpowiada strategii rozwoju grupy kapitałowej Trans Polonia w sektorze dystrybucji płynnych ładunków w cysternach - zaznaczył.

Cegielski zwrócił przy tym uwagę, że "znacząca część biznesu" Orlen Transport "bazuje na długoterminowych umowach z grupą Orlen, co gwarantuje stabilność przychodów i marż". - Ponadto akwizycja otwiera nam możliwość świadczenia usług dla innych podmiotów na rynku paliwowym oraz stwarza unikalne efekty synergii po stronie sprzedaży związane z obsługą nowych obszarów w zakresie logistyki chemii i paliw - podsumował.

PKN Orlen zaznaczył, że planowana transakcja sprzedaży Orlen Transport na rzecz Trans Polonia jest warunkowa, a jej finalizacja wymaga uzyskania zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według płockiego koncernu, oprócz samej transakcji i dalszej współpracy, strony porozumiały się także "w kwestii gwarancji pracowniczych, które mogą zapewnić warunki kontynuacji zatrudnienia".

Orlen Transport to spółka działająca od 2008 r., specjalizująca się w transporcie drogowym benzyny, oleju napędowego, paliwa lotniczego JET oraz LPG. Spółka zatrudniająca 582 osoby, w tym 485 kierowców, posiada flotę 223 zestawów autocystern przystosowanych do przewozu towarów niebezpiecznych.

W 2014 r. przy przychodach Orlen Transport na poziomie 125,4 mln zł, zysk netto spółki wyniósł 13,6 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.

Polska ogłasza koniec węgla. A może jednak zróbmy to po chińsku?

W Dalad Banner w Mongolii Wewnętrznej w północnych Chinach znajduje się ogromna farma fotowoltaiczna. W jej pobliżu znajduje się kopalnia węgla. OZE i węgiel nie wykluczają się, a wręcz przeciwnie. W procesie transformacji energetycznej wzajemnie się uzupełniają. Pisze o tym Bloomberg News. Może przy polskim odchodzeniu od węgla warto czerpać z chińskich wzorców?