Paliwa: śmierć Kaddafiego bez wpływu na cenę ropy

Kadafi wikimedia

fot: wikimedia

Muammar Kadafi został zabity w czwartek w regionie Syrty na północy kraju

fot: wikimedia

Śmierć libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego nie miała wpływy na notowania ropy naftowej - uważają analitycy. Ich zdaniem reakcja rynku ropy naftowej na informację o śmierci Kaddafiego była minimalna.

Analityk Superfund TFI Łukasz Tokarski ocenił że reakcja rynku ropy naftowej na informację o śmierci Kaddafiego była niewielka. - Widać pewien ruch na rynku ropy, ale należy jednak upatrywać jego powodów w sytuacji na światowych giełdach. Trudno powiedzieć, aby rynek zareagował na śmierć dyktatora - powiedział.

Analityk sektorowy Banku BGŻ Artur Bubiło jest tego samego zdania. - Patrząc na dzisiejszy wykres ropy naftowej nie widać, aby informacja o śmierci Kaddafiego miała jakiś wpływ na cenę surowca - powiedział.

Ok. godz. 17 za baryłkę ropy brent płacono 109,95 dolara, a za baryłkę ropy crude 86,03 dolara.

Tokarski stwierdził, że znaczne ruchy na rynku ropy były widoczne na początku "przewrotu" w Libii, kiedy zamykano rafinerie i szyby naftowe.

- Teraz produkcja wróci zapewne do poprzednich poziomów, ale zanim to nastąpi minie trochę czasu. W najbliższym czasie nie ma powodów spodziewać się, by sytuacja w Libii miała wpływ na ceny ropy naftowej - powiedział Tokarski.

Muammar Kadafi został zabity w czwartek w regionie Syrty na północy kraju - poinformował tego dnia rzecznik Narodowej Rady Libijskiej (NRL) w Bengazi Hafiz Ghoga.

Libia, która jest członkiem Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), posiada największe udowodnione zasoby ropy naftowej w Afryce Północnej. Stanowią one ponad 3 proc. całkowitych rezerw światowych. Ponad 80 proc. libijskiej ropy było dotychczas eksportowane do Europy, a jednym z głównych odbiorców były Włochy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.