Paliwa na stacjach mogą być tańsze niż w tym roku

W przyszłym roku paliwa na stacjach prawdopodobnie będą tańsze niż w roku 2012 - uważają eksperci rynku paliwowego, z którymi rozmawiała PAP. Ich zdaniem benzyna i olej napędowy powinny kosztować niewiele ponad 5 zł za litr.

"To co się dzieje na rynku paliw w ostatnich tygodniach, pozwala na pewien optymizm dotyczący prognoz na przyszły rok" - uważa analityk BM Reflex Urszula Cieślak.

Jak zauważył analityk rynku paliw w e-petrol.pl Grzegorz Maziak, ceny na stacjach benzynowych spadają od października br. W tygodniu przed świętami benzyna 95 kosztowała ok. 5,50 zł. "Tak tanio ostatnio było na początku ubiegłego roku" - zauważył ekspert. Zdaniem Urszuli Cieślak nie ma powodów, by tendencja ta nie utrzymała się również na początku przyszłego roku.

Analitycy zwracają uwagę, że ceny paliw są w znacznej mierze zależne od dwóch najważniejszych zmiennych: cen ropy na światowych giełdach oraz od kursu polskiej waluty.

"Jeśli chodzi o ceny ropy, to można być optymistą i spodziewać się spadku cen" - uważa Maziak. Przypomina, że w drugiej połowie grudnia cena ropy Brent w Londynie kształtowała się w okolicach 110 dol. za baryłkę, ale jego zdaniem w najbliższym czasie ta cena może spaść do ok. 100 dol. za baryłkę. "Sytuacja gospodarcza na świecie nie jest najlepsza i to powoduje spadki cen tego surowca. Dlatego ceny ropy na początku przyszłego roku będą zależały m.in. od kondycji chińskiej gospodarki. Jeśli nastąpi w niej ożywienie, to jednocześnie wywoła to presję na cenę ropy, ponieważ Chiny są znaczącym konsumentem tego surowca" - zauważył ekspert e-petrol.pl.

Urszula Cieślak zwróciła natomiast uwagę, że ceny ropy mogą też okresowo rosnąć w wyniku różnych zajść na arenie międzynarodowej. Wskazała m.in. konflikt na Bliskim Wschodzie, który w tym roku doprowadził do wzrostu cen ropy.

Zdaniem analityków nie należy lekceważyć także wzrostu wydobycia surowców ze złóż niekonwencjonalnych w Stanach Zjednoczonych. "Zwiększenie wydobycia ropy w Stanach Zjednoczonych jest poważnym argumentem. USA coraz mniej kupują, a coraz więcej eksportują, OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową - PAP) będzie musiał więc poszukać nabywców na swoje nadwyżki gdzie indziej. Kraje te czeka dyskusja o tym, czy nie zmniejszyć dziennego limitu wydobycia, ale na razie nie ma co do tego między nimi zgody" - zauważył Maziak.

Odnosząc się do notowań złotego, analitycy wskazują, że nasza waluta jest bardzo wrażliwa na perturbacje w strefie euro. Jednak - jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego - to zdaniem ekspertów - średnie ceny benzyny i oleju napędowego w przyszłym roku mogą być niższe od średnich tegorocznych cen.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.