Paliwa: na stacjach Lotosu więcej punktów ładowania aut elektrycznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie Grupa Lotos działa bez strategii. Poprzednia na lata 2011-2015 ważna była do końca ubiegłego roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Grupa Lotos rozważa możliwość budowy kolejnych 50 stacji ładowania samochodów elektrycznych - poinformował w piątek PAP Mateusz Bonca, pełniący obowiązki prezesa Grupy Lotos.

- Obecnie budujemy 12 punktów ładowania aut elektrycznych na trasie Trójmiasto-Warszawa, myślimy o 50 kolejnych punktach. Lokalizacji w tej chwili nie mogę podać, ale jesteśmy obecni głównie poza miastami, będziemy elektryfikować trasy - powiedział PAP Bonca.

We wrześniu ubiegłego roku Grupa Lotos poinformowała, że wybuduje 12 punktów ładowania aut elektrycznych. Umożliwi to przejazd samochodem elektrycznym autostradami A1 i A2 między Gdynią i Gdańskiem a Warszawą, w obu kierunkach.

Pokonanie ok. 450 km trasy znad morza do stolicy (jak również w przeciwnym kierunku) pojazdem elektrycznym będzie możliwe dzięki zachowaniu odległości najwyżej 150 km między kolejnymi punktami ładowania zlokalizowanymi w Trójmieście (cztery punkty), w Miejscach Obsługi Podróżnych przy autostradach A1 i A2 (sześć punktów) oraz w Warszawie (dwa punkty).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.