Paliwa: ceny paliw mogą nieznacznie wzrosnąć

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

Polscy kierowcy w nadchodzącym tygodniu mogą zapłacić więcej za paliwo na stacjach benzynowych, jednak podwyżki nie powinny przekraczać kilku groszy - uważają eksperci rynku paliw. Ma to związek z decyzją OPEC w sprawie cięć produkcji ropy. Jak wskazują eksperci, po ubiegłotygodniowej decyzji Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) w sprawie cięć produkcji ropy cena baryłki utrzymuje się na poziomie powyżej 50 USD. Ich zdaniem rynki czekają na sobotnie spotkanie przedstawicieli OPEC z krajami spoza kartelu.

Analitycy z e-petrol.pl zauważają, że decyzja OPEC wpłynęła na dynamiczne wzrosty średnich cen paliw na stacjach. "Trend wzrostowy na rynku ropy i rynku hurtowym paliw w Polsce przyhamował, a nawet przeszedł do ruchów spadkowych. Niestety na stacjach obniżek cen w przyszłym tygodniu raczej nie będzie" - napisali eksperci e-petrol w piątkowym komentarzu.

Jak zauważają, w tym tygodniu benzyny w hurcie tanieją, a diesel - przeciwnie.

"W tym tygodniu na stacjach pojawiły się zapowiadane znaczne podwyżki cen paliw. O 15 groszy podrożała benzyna 95-oktanowa oraz olej napędowy. Obecnie za litr 95 trzeba zapłacić przeciętnie 4,65 zł, natomiast za litr diesla 4,54 zł. Podrożał również autogaz, kosztuje średnio o 9 groszy więcej niż w przed tygodniem. Jego przeciętna cena uplasowała się na poziomie 2,31 zł/l" - czytamy.

W ocenie analityków prognozy cenowe paliw na przyszły tydzień zapowiadają nadal wzrosty średnich cen paliw, jednak powinny one być rzędu kilku groszy. "Dla benzyny 95 przedział cenowy to 4,64-4,74 zł/l, dla diesla 4,52-4,64 zł/l a dla LPG 2,30-2,40 zł/l"- napisano.

Analitycy przypominają, że przez cały mijający tydzień baryłka ropy Brent kosztowała ponad 50 dolarów. W piątek przed południem cena surowca na giełdzie w Londynie waha się w okolicach 54 dolarów.

Zdaniem analityków BM Reflex tegoroczne maksimum cena paliw zostało już osiągnięte. "Sprawdziła się niestety prognoza z ubiegłego tygodnia, kiedy zapowiadaliśmy podwyżki cen do co najmniej 10-15 groszy na litrze benzyny i 8-12 groszy na litrze oleju napędowego. Benzyna bezołowiowa 95 i olej napędowy są droższe niż przed tygodniem o 12 groszy na litrze, a bezołowiowa 98 o 11 groszy na litrze" - czytamy w piątkowym komentarzu BM Reflex.

Jak zauważają, w konsekwencji benzyny są najdroższe od początku września ubiegłego roku, olej napędowy kosztuje najwięcej od początku sierpnia ub.r., a ceny gazu na obecnym poziomie po raz ostatni mieliśmy na stacjach w styczniu ub. roku.

"W przyszłym tygodniu powinniśmy nieco odetchnąć. Podwyżki, jeśli wystąpią, to powinny być już zdecydowanie niższe, do 5 groszy na litrze, a na nielicznych stacjach ceny mogą zostać skorygowane lekko w dół" - ocenia BM Reflex.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.