Pakiet klimatyczny uderzy w polską gospodarkę

Pakiet klimatyczny budzi coraz większe emocje, zwłaszcza w Polsce, gdzie energetyka oparta jest prawie w całości na węglu. Tymczasem w ub. tygodniu w Brukseli nie udało się naszym politykom przekonać unijnych partnerów do złożenia pisemnego zobowiązania, by w trwających pracach nad pakietem klimatyczno-energetycznym uwzględniona była specyfika polskiej energetyki opartej na węglu.

Poprawkę, która miała zapewnić utrzymanie bezpłatnych pozwoleń na emisję CO2 w energetyce po 2012 r., zgłosił eurodeputowany Jerzy Buzek. Jednak posłowie z Komisji Przemysłu Parlamentu Europejskiego odrzucili ją.

Buzek wyraził jednak umiarkowane zadowolenie z wyników głosowania, bowiem – jak podkreślił – opinia do dyrektywy przeszła przy niewielkiej większości.

– Przed wakacjami nikt z posłów nie chciał nawet rozmawiać na temat możliwości pozostawienia darmowych emisji CO2 dla produkcji energii elektrycznej – zauważył.

Odrzucona poprawka miała zostać umieszczona we wnioskach końcowych ze spotkania ministrów ds. konkurencyjności krajów Unii Europejskiej. Gwarantowałaby, że realizacja zapisanego w pakiecie celu, a więc obniżenie emisji dwutlenku węgla o 20 proc., nie zagrozi drastycznymi podwyżkami cen energii do 2020 r.

Teraz wygląda na to, że polska elektroenergetyka poniesie większe koszty realizacji pakietu niż ta oparta na gazie czy nuklearna. Pakiet przewiduje bowiem, że od 2013 r. elektrownie będą musiały płacić za całość emisji CO2, kupując je na unijnym rynku handlu emisjami (ETS). Polska podważa szacunki Komisji Europejskiej, że cena uprawnień do emisji w zreformowanym systemie wyniesie 36 euro.

– W polskim przypadku cena uprawnienia do emisji będzie miała bezpośrednie przełożenie na ceny energii elektrycznej – wyjaśniał wiceminister gospodarki Marcin Korolec, argumentując, że w konstrukcji dyrektywy nie ma żadnego elementu, który by uprawdopodobniał wyliczenia Komisji Europejskiej. Polski rząd ostrzega, że Polakom grozi wzrost cen energii elektrycznej o co najmniej 70 proc., jeśli przyjęta zostanie forsowana przez KE propozycja.

Nic zatem dziwnego, że w ub. tygodniu do Brukseli wybrali się również związkowcy z branż górniczej i energetycznej, by protestować przeciwko proponowanym przepisom dotyczącym znacznego ograniczenia emisji dwutlenku węgla. W ich opinii wprowadzenie unijnego pakietu będzie ciosem dla obu branż.

Niewątpliwie protest związkowców to wsparcie dla rządu, który również zabiega o złagodzenie przepisów w obawie przed drastycznym wzrostem cen energii. Minister środowiska Maciej Nowicki powiedział w Brukseli, że jest jeszcze nadzieja na ulgowe potraktowanie sektora ciepłowniczego.

– To już byłby sukces, bo w budżetach rodzin polskich, w sumie energia stanowi średnio 12 procent – powiedział minister.

Ostatecznie francuskie przewodnictwo UE odesłało polski wniosek do przedyskutowania w gronie ministrów środowiska. Debata ma odbyć się w Luksemburgu 20 października br.
Głosowanie w kluczowej Komisji Środowiska PE, gdzie silny jest głos Zielonych, przewidziano już na 7 października, a ostateczne głosowanie plenarne ma mieć miejsce w grudniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.