PAIH: Polska liderem w eksporcie baterii litowo-jonowych w UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pod względem liczby przedsiębiorstw w branży akumulatorów, Polska jest w UE na 3. pozycji (61 podmiotów) po Niemczech (76) i Włoszech (67)

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska stała się liderem w eksporcie baterii litowo-jonowych w Unii Europejskiej oraz ośrodkiem produkcji baterii elektrycznych - wskazuje Polska Agencja Inwestycji i Handlu. Mimo pandemii w połowie 2020 r. polski eksport baterii wyniósł ok. 2,9 mld euro.

PAIH poinformowała PAP, że pod względem liczby przedsiębiorstw w branży akumulatorów, Polska jest w UE na 3. pozycji (61 podmiotów) po Niemczech (76) i Włoszech (67).

- Mimo pandemii COVID-19, przychody tej branży po sześciu miesiącach 2020 r. są wyższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego - podkreślili eksperci.

Według danych przytoczonych przez PAIH Polska stała się liderem w eksporcie baterii litowo-jonowych w UE oraz hubem produkcji baterii elektrycznych. W połowie 2020 r. polski eksport baterii wyniósł ok. 2,9 mld euro. - Dane te są zdaniem NBP główną przyczyną wzrostu polskiego eksportu i tym samym utrzymania nadwyżki obrotów bieżących - wskazała Agencja. Dodała, że utrzymanie tego trendu czyni Polskę eksporterem kapitału - nawet mimo dodatniego salda bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Eksperci PAIH podali, że wzrost eksportu akumulatorów litowo-jonowych to efekt inwestycji LG Energy Solution, które ulokowało i nadal rozbudowuje zakład w Kobierzycach. - Już dziś polski zakład stał się największą fabryką baterii litowo-jonowych na świecie o łącznej mocy produkcyjnej ponad 100 GWh - podkreślono.

Jak wskazuje Agencja, w wyniku inwestycji LG Energy Solution w ostatnich latach w Polsce ulokował się również szereg poddostawców, tworząc tysiące nowych miejsc pracy. Są to m.in. firmy: SK Hi-tech Battery Materials Poland, KET Poland, Foosung, Enchem, LG Electronics.

Agencja zawróciła uwagę, że dla utrzymania silnej pozycji Polski w branży elektromobilności konieczne jest dalsze prowadzenie działań zmierzających do pozyskania odpowiednich inwestycji i rozwoju wszystkich elementów łańcucha dostaw w tej branży. Upowszechnianie się pojazdów elektrycznych i hybrydowych w najbliższych latach ma zwiększyć inwestycje w technologie motoryzacyjne. - Ogniwa litowo-jonowe są obecnie najlepszym rozwiązaniem do zapewniania energii samochodom elektrycznym o średnim i dużym zasięgu - oceniono.

Duże zainteresowanie ogniwami litowo-jonowymi, jak tłumaczą eksperci wiąże się z tym, że mają one znacznie lepsze parametry niż dotychczasowe akumulatory na rynku. Wskazali m.in. na trzykrotnie większą gęstość energii, gęstość mocy w stosunku do toksycznych ogniw niklowo-kadmowych czy niklowo-wodorkowych.

PAIH przypomniała, że Polska należy do tzw. europejskiej inicjatywy bateryjnej European Battery Alliance, w ramach której wspiera polskie firmy w rozwoju technologii recyklingu baterii firm Eneris i Elemental.

Dodała, że w Polsce działa też kilku producentów systemów bateryjnych, wykorzystujących w produkcji ogniwa litowo-jonowe, w tym spółek o kapitale rodzimym (np. Impact Clean Power Technology, WB Electronics, BMZ Poland), które zmagają się z problemem dostępu do ogniw w związku z ogromnym zapotrzebowaniem kreowanym przez producentów pojazdów osobowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.