OZE: wiatraki w Senacie bez poprawek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada, że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wiatraki będą mogły być stawiane w odległości od domów nie mniejszej niż 10-krotność wysokości tych instalacji - zakłada ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych - tzw. ustawa wiatrakowa, którą w czwartek (9 czerwca) - bez poprawek - przyjął Senat.

W ustawie największe kontrowersje budzi zapis, że farmy wiatrowe nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż 10-krotność ich wysokości wraz z wirnikiem i łopatami. W praktyce to 1,5-2 km. Według opozycji przyjęcie tego przepisu doprowadzi do całkowitego zahamowania rozwoju energetyki wiatrowej.

Ta sama odległość miałaby być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach m.in. parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000. Istniejące wiatraki, które nie spełniają kryterium odległości, nie mogłyby być rozbudowywane, dopuszczalny ma być jedynie ich remont i prace niezbędne do eksploatacji. Ponadto lokalizacja elektrowni wiatrowej byłaby możliwa tylko na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski tłumaczył w Senacie, że ustawa zawiera uwarunkowania m.in. wynikające z raportów Najwyższej Izby Kontroli, która zalecała ustanowienie konkretnej odległości od zabudowań i siedlisk ludzkich.

- Np. w Szkocji są to 2 km, jeśli zaś chodzi o Bawarię, to jest to w zasadzie dziesięciokrotność wysokości, a więc jest przykład tożsamy z uregulowaniem w tym projekcie ustawy - zaznaczył.

Grzegorz Peczkis (PiS) argumentował, że w innych krajach europejskich np. w Danii czy Holandii uregulowania są dużo bardziej wymagające, jeżeli chodzi o stawianie wiatraków. Jego zdaniem polskie przepisy są "ustawą minimalną", która jest wprowadzana "w stan absolutnej nicości".

- Bo z takim stanem mieliśmy do tej pory do czynienia - mówił.

- Teraz w stan tej dowolności, przypadkowości, wprowadzamy uregulowanie, uregulowanie dość precyzyjnie sformułowane - dodał senator PiS.

Według wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza (PO) tą ustawą rząd wskazuje kierunek polityki energetycznej jaki chce obrać.

- Dla mnie jest jasne, że ustawa, nad którą procedujemy, oznacza zakończenie inwestycji wiatrowych na lądzie. Będą możliwości na morzu, gdzieś tam po roku 2020. To są znacznie większe inwestycje. Inwestycje na lądzie zostaną zakończone. Możliwości takich inwestycji będą minimalne, ta ustawa takie inwestycje wręcz uniemożliwi - podkreślił.

W opinii Borusewicza oznacza to, że nie nastąpi wzrost inwestycji z energii odnawialnej wiatru, a inne źródła, takie jak elektrownie wodne, fotowoltaika czy geotermia nie są przystosowane do warunków panujących w Polsce.

- Czyli kończąc te inwestycje wiatrowe, zostajemy z węglem. I taki jest cel tej ustawy - ocenił.

Ustawa spowoduje też wzrost opłat za eksploatację wiatraków. Jednocześnie zakłada, że można będzie rozbudowywać lub przebudowywać domy, znajdujące się w najbliższym sąsiedztwie wiatraków, jeśli pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Przedstawiciele opozycji przekonywali jednak, że przyjęte zapisy uniemożliwią budowę nowych domów w sąsiedztwie wiatraków.

W ustawie zapisano też, że wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego będzie mógł nakazać rozbiórkę wiatraka wybudowanego bez zezwolenia, na koszt inwestora, chyba że inwestor uzyska nowe pozwolenie.

Ustawa zakłada również, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, rozpoczęte przed wejściem w życie ustawy, można będzie prowadzić w ciągu trzech lat od wejścia ustawy w życie na podstawie dotychczasowych przepisów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.