OZE: nie tylko wiatraki trzeba wspierać

fot: ARC

W połowie października odnawialne źródła mogły wytworzyć 2837 MW energii...

fot: ARC

System wsparcia zawarty w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) pozwoli rozwijać się wszystkim technologiom - ocenił wicepremier Waldemar Pawlak. Jego zdaniem, obecnie niektóre rodzaje OZE mają w Polsce lepsze warunki rozwoju.

Pawlak podkreślał w poniedziałek 5 listopada na konferencji prasowej, że obecny polski system, w którym wsparcie dla wszystkich rodzajów OZE jest takie samo, daje przewagę energetyce wiatrowej. W opinii wicepremiera, w ostatnich dwóch latach nastąpiła "eksplozja" tego segmentu, a Polska doszła do poziomu, w którym dla równowagi systemu energetycznego konieczne jest "przyhamowanie" rozwoju tej części OZE.

Wicepremier argumentował, że wiatraki nie produkują energii w sposób przewidywalny i wymagają uzupełnienia innymi źródłami, np. fotowoltaicznymi.

- Chcemy zachować dla niej (energetyki wiatrowej - red.) 15-letni okres zwrotu kapitału, ale chcemy, żeby inne źródła też miały taką perspektywę - mówił Pawlak o zapisach projektu ustawy.

Jego zdaniem, dzięki projektowanym przepisom, Polsce nie grozi również wariant niemiecki, gdzie okazało się, że z powodu gwałtowanego wzrostu liczby źródeł odnawialnych, przewidywana na 2013 r. kwota wsparcia dla OZE ma wynieść ok. 20 mld euro, zamiast prognozowanych kilka lat temu 14 mld.

- W wariancie niemieckim problemy pojawiły się dlatego, że zaproponowano stałe ceny, co wygenerowało - szczególnie w fotowoltaice - dużą nadpodaż, duże przeinwestowanie. Szczególnie związane było to z tym, że weszły nowe rozwiązania techniczne, które przy gwarantowanych cenach dawały rewelacyjne, szybkie możliwości zwrotu zainwestowanego kapitału - mówił Pawlak.

W jego opinii, w proponowanym w Polsce systemie, w przyszłości właśnie na skutek postępu technologicznego i związanego z nim spadku cen dopłaty do OZE będą się zmniejszać. Wicepremier przytoczył przykład największej w Polsce farmy fotowoltaicznej w Wierzchosławicach na Podkarpaciu - instalacji o mocy 1 MW. W zeszłym roku budowa farmy kosztowała 10 mln zł, dziś można by było ją zbudować za 50-60 proc. tej ceny - wskazywał.

Prezes gminnej spółki Energia Wierzchosławice Marcin Wasa podkreślił z kolei, że farma okazała się bardzo wydajna, w ciągu roku wyprodukowała 1000 MWh energii, podczas gdy typowe wartości dla naszej szerokości geograficznej to 850-950 MWh. Przy takiej wydajności zwrot kapitału następuje w czasie 7,5 roku. Ogółem gmina zarabia na tym kilka mln zł rocznie - ocenił.

Opracowany w Ministerstwie Gospodarki projekt ustawy o OZE jest obecnie w konsultacjach międzyresortowych. W ocenie Pawlaka, za 2-3 tygodnie mógłby nim się zająć rząd; jest też "teoretycznie" szansa, że ustawa zacznie obowiązywać od początku 2013 r.

Projekt zakłada, że poziom wsparcia finansowego dla OZE będzie się różnił w zależności od rodzaju źródła energii, a wsparcie to będzie określane za pomocą współczynnika korekcyjnego. Im wyższy współczynnik, tym wyższe wsparcie; w razie potrzeby będzie można współczynnik zmieniać.

Przykładowo, w latach 2013-14 współczynnik miałby wynosić 0,9 dla energii z lądowych farm wiatrowych o mocy powyżej 500 kW, 1,15 dla elektrowni biomasowych w kogeneracji o mocy powyżej 10 MW, 2,3 dla elektrowni wodnych o mocy powyżej 20 MW, a 1,8 dla elektrowni wiatrowych na morzu. Najwyższe wsparcie otrzymywałyby instalacje fotowoltaiczne o mocy powyżej 100 kW - współczynnik ten byłby na poziomie 2,85. W kolejnych latach większość współczynników dla określonych źródeł energii odnawialnej będzie stopniowo spadać.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.