OZE: dominanta krajobrazowa kontra wiatraki

fot: ARC

w kraju istnieje 590 farm wiatrowych i wiatraków, które mają łącznie blisko 2 tys. megawatów zainstalowanej mocy energii odnawialnej...

fot: ARC

Prezydencki projekt tzw. ustawy krajobrazowej ograniczy rozwój wiatraków. Tym samym Polska nie wypełni unijnych wymogów dotyczących udziału energii z odnawialnych źródeł. Przedstawiciele branży wiatrakowej uważają, że przepisy zahamują rozwój energetyki wiatrowej i złamią konstytucyjną zasadę samorządności gmin.

- Jak tylko wejdzie ustawa krajobrazowa, to automatycznie możemy się spodziewać, że w niektórych województwach pojawią się rygorystyczne urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu i gminy nie będą mogły realizować tego typu inwestycji - przestrzega Arkadiusz Sekściński, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. - A wówczas Polska nie wypełni unijnych wymogów związanych z udziałem energetyki wiatrowej w tzw. miksie energetycznym i zostaną na nią nałożone kolosalne kary.

Według przedstawicieli PSEW, prezydencki projekt ustawy dotyczący "wzmocnienia ochrony krajobrazu" (projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu) zahamuje rozwój energetyki wiatrowej w Polsce.

- W projekcie tzw. ustawy krajobrazowej wpisano nową kategorię prawną jak dominanta krajobrazowa. To pojęcie nie zostało dokładnie zdefiniowane, ma to zostać zrobione dopiero w rozporządzeniu do ustawy, którego jeszcze nie ma. Ale zakładamy, że "duża" energetyka wiatrowa wpisze się w pojęcie dominant krajobrazowych - mówi Arkadiusz Sekściński.

Ustawa dotyczy głównie ograniczenia możliwości stawiania reklam na dziko, co często oszpeca krajobraz, jednak autorzy tej nowelizacji dodali zapisy, które mogą dotyczyć możliwości stawiania wiatraków.

- Najgorsze w tym projekcie jest to, że na szczeblu województwa, a nie na szczeblu gminy, miałoby być określane, czy tego typu dominanta ma prawo być zlokalizowana, czy nie. Powstanie nowy akt prawa miejscowego, tzw. urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu. Gmina tworząc, czy to miejscowy plan, czy to studium zagospodarowania przestrzennego, nie będzie mogła przygotować czegoś sprzecznego i rozbieżnego z urbanistycznymi zasadami ochrony krajobrazu - wyjaśnia Arkadiusz Sekściński.

PSEW zwraca uwagę, że jest to niezgodne z zasadą konstytucyjną dotyczącą kompetencji poszczególnych szczebli samorządowych. W myśl proponowanych przepisów nie będzie można bowiem stawiać wiatraków w odpowiednich do tego miejscach (nawet jeśli charakteryzować się one będą dobrym "nawietrzeniem"). Decyzja będzie należała do marszałków, a nie - jak dotąd - do gmin, które "mają najlepsze rozeznanie w sytuacji na swoich terenach".

- Gminie odbiera się władztwo planistyczne, suwerenność decydowania o tym, jakiego rodzaju urządzenia mogą funkcjonować na jej własnym terenie. To społeczności lokalne powinny mieć tego typu władztwo, a nie marszałek oddalony np. o 200 km od danej miejscowości - uważa przedstawiciel branży.

Prezydencki projekt znajduje się już w Sejmie. Po pierwszym czytaniu w lipcu trafił do komisji sejmowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.