OZE: dla mieszkających przy farmach wiatrowych

fot: ARC

Farma ma mieć docelowo moc 37,5 MW - 15 turbin o mocy 2,5 MW

fot: ARC

Mieszkańcy gmin znajdujących się w sąsiedztwie farm wiatrowych mogliby dostać dopłatę w wysokości nawet jednej czwartej rachunku za prąd, mieliby też prawo kupować udziały i obligacje farm wiatrowych - zaproponowało w czwartek (21 kwietnia) Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).

Program miałby być obowiązkowy dla wszystkich nowych farm wiatrowych o mocy ponad 5 MW. Jak zapewnia PSEW, możliwość skorzystania z jego zapisów miałyby też osoby mieszkające blisko już istniejących instalacji.

- Dzięki elektrowniom wiatrowym i płaconym przez nie podatkom już dziś dynamicznie rozwija się wiele gmin oraz zwiększają się przychody budżetu państwa. Nasza propozycja partycypacji to wyjście naprzeciw oczekiwaniom społeczności lokalnych oraz uporządkowanie dotychczasowego systemu płatności na rzecz mieszkańców - powiedział prezes PSEW Wojciech Cetnarski. - Chcemy, by grono beneficjentów powstania elektrowni wiatrowych poszerzyło się i oprócz m.in. gmin, budżetu państwa oraz właścicieli dzierżawionych działek, dołączyły także do niego osoby zamieszkujące w dalszych okolicach elektrowni wiatrowych.

Propozycja została przesłana do resortu energii, która pracuje nad opinią do tzw. ustawy odległościowej - poselskiego projektu ustawy, który reguluje kwestie lokalizacji wiatraków - i nad nowelizacją ustawy o odnawialnych źródłach energii. W najbliższym czasie PSEW prześle ją też do klubów parlamentarnych.

Program zakłada, że właściciel nowej farmy wiatrowej o mocy ponad 5 MW będzie musiał przeznaczyć 1 proc. przychodów ze sprzedaży energii elektrycznej na rzecz lokalnej społeczności. Będą to dopłaty do rachunków za prąd oraz dodatkowe świadczenia i dotacje na rzecz sołectw i gminy. Program takich dopłat byłby uzgadniany z radami sołectw.

Prawo dopłaty do rachunków za prąd będą mieli ci, którzy przez co najmniej rok mieszkają w promieniu do 1 km od elektrowni wiatrowej.

Jak wyjaśnia Stowarzyszenie, w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego miałoby to być 900 kWh, dla gospodarstwa domowego składającego się od 2 do 4 osób 1250 kWh, zaś w przypadku gospodarstwa, w którym żyje co najmniej 5 osób - 1500 kWh.

Oznacza to, że średnio, mieszkający w pobliżu wiatraków mogliby liczyć na dopłatę w wysokości ok. jednej czwartej rachunku za prąd. Praktycznie - jak wyjaśnił PAP Cetnarski - wysokość dopłat uzależniona byłaby z jednej strony od mocy instalacji, z drugiej od tego ile osób (w potwierdzonym meldunkiem) mieszka w okolicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.