Zamiast paść się na halach "skoszą" trawę w Katowicach
Samorząd Katowic wynajął owce odmiany kameruńskiej, które do września będą pomagały w utrzymaniu zieleni w kilku częściach miasta, pełniąc rolę "naturalnych kosiarek" na obszarze 20 tys. mkw. Wypas owiec to rozwiązanie ciche, skuteczne i w pełni ekologiczne - przekonują urzędnicy.
fot: Maciej Dorosiński
Owce pomogą w utrzymaniu zieleńców w Katowicach
fot: Maciej Dorosiński
Samorząd Katowic wynajął owce odmiany kameruńskiej, które do września będą pomagały w utrzymaniu zieleni w kilku częściach miasta, pełniąc rolę "naturalnych kosiarek" na obszarze 20 tys. mkw. Wypas owiec to rozwiązanie ciche, skuteczne i w pełni ekologiczne - przekonują urzędnicy.
Kilka lat temu Zakład Zieleni Miejskiej w Katowicach po raz pierwszy pilotażowo skorzystał z usług owiec. Teraz zwierzęta, które zdobyły sympatię mieszkańców, w tym roku ponownie pojawiły się w wybranych częściach miasta. Zostały wynajęte od jednego z hodowców, który będzie nadzorował owce podczas ich wypasu w Katowicach i odpowiadał za przenoszenie je z miejsca na miejsce.
Prezydent Katowic Marcin Krupa przypomniał, że w granicach miasta jest wiele parków i obszarów leśnych, chętnie odwiedzanych przez mieszkańców. - Jednym z elementów utrzymania tych terenów zielonych jest koszenie traw. Od kilku lat, ze względów ekologicznych, realizujemy je trzy razy w roku, a owce stanowią naturalne uzupełnienie tych działań - powiedział prezydent.
W utrzymaniu zieleni będą pomagały owce odmiany kameruńskiej, które rozpoczęły swoją pracę tuż po majówce. Ich liczebność będzie dostosowywana do wielkości terenu, a po "skoszeniu" trawy w jednej lokalizacji stado zostanie przeniesione w inne miejsce. Owce zajmą się obszarem o łącznej powierzchni ok. 20 tys. mkw. - przy ul. Na Obrzeżu, w rejonie ul. Bojanowskiego i przy ul. Kruczej. Każde z miejsc odwiedzą trzy razy w różnych terminach, co oznacza, że łączna powierzchnia, którą skoszą przez cały sezon wyniesie ok. 60 tys. mkw. - podał magistrat.
Dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach Mieczysław Wołosz zwrócił uwagę, że wypas owiec to rozwiązanie przyjazne środowisku, które uzupełnia tradycyjne metody koszenia. - Mamy doświadczenia z poprzednich lat we współpracy z tą nietypową ekipą koszącą. Dużym plusem zaangażowania owiec jest to, że zwierzęta nie tylko zjadają trawę, ale również naturalnie nawożą teren, wspierając rozwój roślinności i ograniczając potrzebę stosowania sztucznych nawozów. Pomagają także w redukcji chwastów - podkreślił dyrektor.
Urzędnicy przekonują, że dodatkową zaletą wykorzystania owiec jest brak hałasu, który towarzyszy pracy kosiarek. Obecność owiec w przestrzeni miejskiej to również ciekawostka dla mieszkańców - szczególnie dla dzieci, dla których widok stada w mieście jest niecodziennym doświadczeniem. Dodatkową atrakcją jest także samo przeprowadzenie owiec z miejsca na miejsce, co przyciąga uwagę przechodniów i budzi duże zainteresowanie mieszkańców - podkreślają przedstawiciele lokalnych władz.
Jak podkreślił prezydent Krupa, mieszkańcy Katowic popierają proekologiczne działania, co pokazuje ich zaangażowanie w Zielony Budżet oraz Budżet Obywatelski. W tym roku do obu tych inicjatyw zgłoszono ponad 520 pomysłów, z czego blisko połowę stanowią projekty proekologiczne, zgłoszone w ramach Zielonego Budżetu - dodał Krupa.