Otwarcie granic mogłoby nastąpić 15 czerwca

fot: Krystian Krawczyk

Niemal co szósty podróżny w Europie przyznał, że zaakceptował vouchery lub bezpłatny posiłek, zamiast przysługującej mu rekompensaty pieniężnej

fot: Krystian Krawczyk

Otwarcie granic mogłoby nastąpić 15 czerwca - ocenił w czwartek wiceszef Ministerstwa Aktywów Państwowych Artur Soboń. Dodał, że byłoby korzystne dla takich spółek, jak Polska Grupa Lotnicza czy LOT. Zastrzegł, że ostateczna decyzja należy do premiera Mateusza Morawieckiego.

Wiceszef MAP pytany na antenie Programu I Polskiego Radia, kiedy nastąpi otwarcie granic podkreślił, że jest to pytanie do premiera Morawieckiego "po ocenie tych zagrożeń, jakie mogą z tego wynikać".

Soboń ocenił, że mogłoby to być 15 czerwca. - Pewnie byłoby dobrze, gdyby tak było, także dla naszych spółek - mówię tu przede wszystkim o Polskiej Grupie Lotniczej i spółce LOT, która dzięki temu mogłyby (...) odżyć - powiedział.

Przyznał, że bez prowadzenia operacji lotniczych biznes lotniczy jest dzisiaj "w dużo trudniejszej sytuacji, diametralnie różnej niż przed pandemią". - Przed koronawirusem mieliśmy sytuację, w której chcieliśmy dokonywać zakupów innych linii lotniczych - przypominał.

Wiceminister podkreślił, że z powodu epidemii szok gospodarczy i zatrzymanie m.in. operacji lotniczych spowodowało, że trzeba odbudować siatkę połączeń i zaufanie pasażerów do korzystania z połączeń lotniczych - "stworzyć odpowiednie procedury i w samych liniach lotniczych i na lotniskach".

Zaznaczył, że przed koronawirusem LOT był w dobrej sytuacji. - Dzisiaj, tak jak każda inna linia lotnicza, jest w sytuacji dużo trudniejszej - wskazał.

Pytany o poziom rządowej pomocy finansowej dla LOT-u odpowiedział, że "jeśli będzie potrzeba, taka pomoc zostanie uruchomiona". - Rozmawiamy o tym ze wszystkim spółkami Skarbu Państwa, które takiej pomocy wymagają - zaznaczył.

- Myślę, że od 1 czerwca możemy już ruszyć z pomocą dla dużych firm w ramach Tarczy Finansowej - powiedział. Przypomniał, że w ramach Tarczy Finansowej na rynek trafiło ponad 37 mld zł w ramach pomocy dla przedsiębiorstw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.