Oświęcim: ruszyła budowa obwodnicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W walkach o wyzwolenie poległo ponad 230 żołnierzy radzieckich, w tym dowódca 472. pułku piechoty, podpułkownik Semen Lwowicz Biezprozwannyj; 66 spośród nich zginęło w walce w strefie przyobozowej. W obozie macierzystym, Birkenau i Monowitz doczekało wyzwolenia około 7000 więźniów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Drogowcy oficjalnie rozpoczęli w poniedziałek (30 maja) budowę północnej obwodnicy Oświęcimia. Rzecznik magistratu oświęcimskiego Katarzyna Kwiecień powiedziała, że droga, która ma być gotowa do końca 2017 r., usprawni połączenie miasta ze Śląskiem i Krakowem.

- Powstanie obwodnicy północnej Oświęcimia oznacza m.in. wyprowadzenie z miasta znacznej części ruchu tranzytowego i zmniejszenie korków w centrum, a także łatwiejszy dostęp do Miejskiej Strefy Ekonomicznej i Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau - powiedziała Kwiecień.

Służby prasowe małopolskiego urzędu marszałkowskiego podały, że obwodnica będzie liczyła prawie 5 km. Połączy drogę krajową 44 z wojewódzką 933. Południową granicę inwestycji wyznacza rondo u zbiegu ulic Fabrycznej (DK 44), Chemików i Olszewskiego w Oświęcimiu, a północną ul. Krakowska w Chełmku (DW 933). W ciągu obwodnicy powstanie m.in. most przez Wisłę.

Małopolski marszałek Jacek Krupa powiedział podczas symbolicznej inauguracji budowy, że inwestycje drogowe są jednym z najważniejszych punktów polityki zarządu województwa.

- Nasze konsekwentne działania widać w tym, jak systematycznie poprawia się stan techniczny dróg, czy w tempie w jakim powstają nowe obwodnice. W ciągu ostatnich siedmiu lat powstało ich aż 15. To rozwiązania, które zapewniają bezpieczeństwo mieszkańcom, a kierowcom komfort i sprawniejsze połączenia - podkreślił.

Koszt budowy wyniesie prawie 120 mln. zł. 85 proc. pochodziło będzie z funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Za budowę odpowiada firma Banimex. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.